10.10
Są w stolicy miejsca, o niezwykle intrygującej i egzotycznie brzmiącej nazwie, zazwyczaj będącą pozostałościa czasów przedwarszawskich. Najczęściej występują, w nazwijmy to ‘peryferyjnych’ rejonach Warszawy, które w skład stolicy weszły w latach 50-tych XX wieku, a nawet później i na dobrą sprawę dopiero całkiem niedawno zaczęły tracić swoją ‘sielskość’.
Jednym z takich wielce egzotycznych punktów na mapie Warszawy są położone w Białołęce Mańki-Wojdy. Sami przyznacie, że nazwa niezwykle egzotyczna.
Garść informacji o pochodzeniu nazwy przynosi Wikipedia :
„Mańki-Wojdy – osiedle w północno-wschodniej części Warszawy, w dzielnicy Białołęka.Dawniej były to dwie odzielne wsie: Mańki i Wojdy. Następnie wsie te zaczeto traktować jako jedność i powstała nazwa Mańki-Wojdy. Później jednak pomiędzy dawnymi dwoma częściami wsi powstała wieś Augustówek, co doprowadziło do dość dziwnej sytuacji, że jedna wieś jest podzielona zabudowaniami innej wsi. W 1976 r. Mańki-Wojdy i Augustówek zostały włączone do granic Warszawy wraz z innymi sąsiadującymi wsiami. Sytuacja jednak pozostała i na północ od ulicy Zdziarskiej jest układ osiedli: Mańki-Wojdy – Augustówek – Mańki-Wojdy. Wschodnie zabudowania wsi leżą przy granicy Warszawy. Na północy sąsiadują z osiedlami Ruskowy Bród i Olesin, a na południu z Augustówkiem.”
A tak wyglądała ten rejon Warszawy zimą 2005







Brak komentarzy
Dodaj własny komentarz