2007
11.13
11.13
Od kilku dni temperatura osculująca w okolicach zera, sprawiła, że mamy pierwsze opady śniegu w tym sezonie.
Prószący śnieżek nie roztapia się od razu i czasem przez długie godziny zalega na zaparkowanych samochodach. A, że śnieg (zwłaszcza w Warszawie) to nie przelewki, na ulicach pojawiły się pierwsze pługo-piaskarki.






O, Rubeusie po zmianie skórki blog ładuje się jak marzenie
I jaka mega śnieżka Ci wyszła
A ten śnieg akurat zaczął padać w okresie gdy nosiło mnie po mieście… z papierzyskami, rulonami… dojechać do metra to był koszmar….