2007
12.30

Jako, że z Góry Kalwarii do Czerska jest całkiem niedaleko to po obfoceniu miasta ( o czym mowa w poprzedniej notce) ruszyliśmy i tam.
Prócz słynnych ruin zamku znajduje się w Czersku również uroczy zbudowany na planie prostokąta neobarokowym kościół parafialny pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego, zbudowany w latach 1805-1806, z cegły pochodzącej z rozbiórki zamku.

Zamek w Czersku

Więcej zdjęc z Czerska

2007
12.30

Od dawna miałem chętkę na wyprawę do GK (często przez nią przejeżdżam) i wreszcie się udało. Przy współudziale 3 osób z inicjatywy GTWb, wybrałem się na wycieczkę do Góry Kalwarii i do Czerska.
Góra Kalwaria, mimo w miarę bliskiego położenia Warszawy zachowała jeszcze charakter małego miasteczka z rynkiem, niedużymi kamieniczkami i kościołem parafialnym.

Miasto ma bardzo ciekawą historię można wyczytać : „Układ przestrzenny Góry Kalwarii jest jednym z najbardziej oryginalnych założeń miejskich na Mazowszu powstałych w okresie baroku. Przyczyniły się do tego: -jej założenie na miejscu całkowicie zniszczonej wsi (wieś rycerska Góra wzmiankowan już w XIII w., została zniszczona podczas potopu szwedzkiego), bez ograniczeń przestrzennych w pracach planistycznych, – lokalizacja założenia w okresie szczytowego rozkwitu baroku w Polsce. Jest to jedyny tego typu przykład.
Podstawą planu przestrzennego był krzyż łaciński. Tworzą go dwie osie utworzone przez: ulicę Kalwaryjską i Rynek – os prostopadłą do Wisły oraz ulice: Dominikańska i Pijarska tworzące krótsze ramię krzyża.
Przez analogię do planu Jerozolimy, jego układ był zaakcentowany trzema klasztorami na końcach ramion (symbolizowały bramy jerozolimskie) – przy drogach wyjazdowych. Pozostałe elementy zespołu sakralnego były również umieszczone na zasadzie analogii z układem Jerozolimy – z koniecznymi modyfikacjami wynikającymi z sytuacji miejscowej. Zastosowanie w oryginalnym planie ulic rozszerzających się ku Rynkowi, służyło wyeksponowaniu poszczególnych elementów Kalwarii przed oczy pątników: Ratusza Piłata i wzgórza Kalwaryjskiego z kościołem św. Krzyża dominujących w perspektywie głównych ulic.
Jedyną oryginalną kaplicą jest Wieczernik na miejscach innych wybudowano później zespół pobernardyński kościół na miejscu Ratusza Piłata i kaplicę św. Antoniego, pozostałe uległy zniszczeniu z całkowitym zatarciem miejsca posadowienia. Nie ustalono, kto był autorem całego założenia kalwaryjskiego. Ogólną koncepcję przygotował, można domniemywać, fundator i organizator całości przedsięwzięcia biskup Stefan Wierzbowski.
Po śmierci fundatora następuje stopniowy upadek miasta. Pod koniec XVIII w. i na początku XIX w. większość kościołów i kaplic zostaje rozebrana, a na początku XIX w. zostaje uchylony zakaz osiedlania się Żydów, wydany podczas zakładania miasta w XVII w, , którzy w krótkim stają się największą grupą wyznaniową w mieście. Góra Kalwaria staje się wtedy jednym z ważniejszych w Polsce centrów chasydyzmu (działa tu m. in. cadyk Icchak Meir Alter (1798-1866), znany również jako Chidushei Harim. Założyciel dynastii chasydzkiej Ger w Górze Kalwarii w 1859 roku.)”.

W ramach „zdobywania” obfotografowaliśmy rynek i okoliczne kamienice (niestety niektóre naprawdę urocze budynki są mocno zaniedbane i zeszpecone różnymi nadbudówkami, mansardami, tandetnymi oknami z PCV ), oraz

- kościół parafialny p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP zbudowany w latach 1765–1770 z fundacji marszałka Franciszka Bielińskiego według projektu Jakuba Fontany (jest to jedyne udokumentowane dzieło kościelne tego architekta)
- dawną kaplice kalwaryjską: tzw. „Ratusz Piłata”, obecnie kościół filialny p. w. Podwyższenia Krzyża Św., barokowy 2 poł. XVII w.,
- dawny kościół marianów, tzw. Wieczernik, z 1674 r. (bardzo uroczy kościółek z ciekawą drogą krzyżową w
- klasycystyczne budynki z 1 połowy XIX w.: ratusz (Witkowski, Marconi), jatki,
- dawną synagogę, dwór cadyka i prywatny dom modlitw ( więc o żydowskich zabytkach do przoczytania tutaj )

Łup zdjęciowy z wyprawy dość obfity – ale na pewno przy nadarzjącej się okazji wrócę i dofotgrafuję jeszcze kościoły i kaplice :-) .

W mojej galerii pojawił się nowy album ze zdjęciami z Góry Kalwarii – zapraszam do oglądania

2007
12.30

Z wyprawy fotograficznej go Góry Kalwarii i Czerska (patrz notki powyżej) wróciłem również z pewną ilością zdjęć z terenów już mi znanych i obfotgrafowanych co zowocowało wypączkowaniem kilku nowych albumów. Z pojedyńczego albumu o mieście i gminie Konstancin-Jeziorna wyeowluowały osobne ekspozycje dla : Mirkowa, Konstancina-Jeziorny oraz  dla zdjęc z terenu gminy Konstancin-Jeziorna : Bielawy, Habdzina, Kępy Oborskiej, Chylic, Chyliczek, Opaczy.
Osobną kategorię zyskały również sfotografowane przeze mnie nekropolie :
Cm. Czerniakowski, Cm. Wilanowski, Cm. Powsiński, Cm. Rzymsko-Katolicki w Zamościu oraz opuszczone cmentarze protestanckie na Kępie Zawadowskiej i Okrzewskiej.

2007
12.27

Zrobiłem tycie porządki w swoich albumach poświęconych Zamościowi – z okazji świątecznego pobytu przybyło trochę fotek i nadarzyła się okazja aby powydzielać nowe
albumy. Stworzyłem osobną podkategorię na zamojskie świątynie – każda z nich, zwłaszcza ta zabytkowa zasługuje na osobny album.

Nowe albumy

Zamość Nocą

Zamojskie kościoły

2007
12.21

Kilka tygodni temu wybrałem się za miasto – nie za daleko jakies 4-5 km od domu, a dokładniej do Konstancina na osiedle Mirków.

Na jego temat w wikipedi możemy przeczytać:

W XIX wieku poniżej oryginalnej papierni, z inicjatywy Edwarda Natansona zbudowana została fabryka papieru Mirków, znana przez lata jako WZP – jeden z głównych producentów papieru w PRL, obecnie sprywatyzowany. Również z jego inicjatywy powstało osiedle Porąbka, przeznaczone dla pracowników nowej fabryki. Dla uczczenia przemysłowca przez szereg lat używano na jego określenie nazwy Edwardów.

To osiedle to naprawdę bardzo ładny przykład osiedla przyfabrycznego, wraz z bardzo ciekawym architektonicznie kościołem – całoś bardziej pasujące do terenów Śląska niż do Mazowsza.

Kościół pw. Świętego Józefa
Mirków/Edwardów

Fotki do obejrzenia w albumie Jeziorna-Mirków

 

 

2007
12.20

Już za kilka dni Święta Bożego Narodzenia.
Od jakiegoś czasu przypominają nam o tym pięknie ustrojone wystawy sklepowe, balkony z udrapionymi migającymi lampkami… Jednym słowem – full wypas.
A jeszcze nie tak dawno, wszystko to wyglądało (prawie)tak, jak na poniższym zdjęciu.

Dekoracja

Fotka wykonana dzisiaj na rogu Wołoskiej i Woronicza

Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.