2007
12.30
12.30
Jako, że z Góry Kalwarii do Czerska jest całkiem niedaleko to po obfoceniu miasta ( o czym mowa w poprzedniej notce) ruszyliśmy i tam.
Prócz słynnych ruin zamku znajduje się w Czersku również uroczy zbudowany na planie prostokąta neobarokowym kościół parafialny pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego, zbudowany w latach 1805-1806, z cegły pochodzącej z rozbiórki zamku.
Więcej zdjęc z Czerska




heh.. w czersku jeszcze nie byłem, może za blisko ;p przynajmniej sobie na zdjęciach przybliyżem to miasteczko
pozdrawiam
Lubię Czersk. „Klimatyczne” miejsce.
Sądząc po zdjęciowych „łupach” wyprawa Wam się udała
Widzę,że nie tylko mnie Czersk wyszedł jak mroczne zamczysko w którym straszy
Oczami – w tym właśnie sęk, że jest równocześnie tak blisko, a zarazem tak daleko.
Tak samo było u mnie z Piasecznem – niby rzut beretem od domu, ale prędzej wybrałem się na drugi koniec Warszawy, na Białołękę – prawie 30 km od domu, niż do miejscowości położonej niecałe 10 km,
Byłam w Czersku przejazdem ,w sierpniu tego roku – piękne miejsce,szkoda,że tak mało czasu miałam;
ale zdjęć napstrykałam trochę:)
W Czersku dawno temu byłam i zamek widziałam.
W 2045 roku Czersk zostanie wchłonięty przez rozrastającą się Warszawę i dotrze tam 7.linia metra – miałem proroczy sen, stąd to wiem
A niech no tylko zabudują widok z zamku! Wszystko pod ziemię!