04.16
Zgodnie z zapowiedzią wycieczka do Karczewa i Otwocka odbyła się. Co prawda uczestnicy niezbyt dopisali, bo pojawiła się tylko Lavinka, ale i tak było miło.
Mimo początkowych trudności z ustaleniem przystanku, spowodowanych zamieszaniem przy remoncie fragmentu Alej jerozolimskich, z którego odjeżdżają autobusy do Karczewa
udało się nam jakoś dotrzeć na miejsce i pozwiedzać to i owo.
Ponieważ w kościele parafialnym trwała akurat msza, zwiedzanie rozpoczęliśmy od cmentarza parafialnego , założonego pod koniec XVIII. Do dziś w starej części cmentarza zachowało się kilka starych nagrobków z początku XX wieku , ale najciekawszym obiektem jest kaplica cmentarna Bielińskich zbudowana w 1828 roku
Kościół parafialny w Św Wita w Karczewie, to bardzo zgrabny barokowy kościół, o trójnawowej bryle i bardzo ładnym wnętrzu. Co ciekawe, na jednej z wież kościelnych wież znajduje się zegar. Tuż obok kościoła znajduje się klasycystyczna dzwonnica pochodząca z końca XVIII wieku.
Po obejrzeniu ‘religijnych’ zabytków ruszyliśmy w kierunku starego cmentarza żydowskiego, zwiedzając i fotografując przy okazji, co ciekawsze budynki – zarówno drewniane ( a trochę ich jeszcze pozostało) i murowane.
Sam kirkut – a raczej jego pozostałości, położny jest na piaszczystym wzgórzu. Na jego terenie rozrzuconych jest spora ilość macew – w różnym stopniu kompletności, często potrzaskanych, lub zagrzebanych w piasku.
Ciąg dalszy relacji z wyprawy plenerowej, czyli o zwiedzaniu Otwocka, już wkrótce
Zapraszam do obejrzenia fotograficznego plonu wyprawy w mojej galerii




A ja jeszcze jestem w trakcie robienia relacji…
Dam zwiastun na Warszavce
Już 3 raz piszę i komentarz mi nie chce się dodać. Jakieś duchy, czy co?
Wycieczka we dwoje? Ekstra. A tak na serio, to może inni nie moglię odnaleźć?
U lavinki juz byłam. Dobrze, że zdjęcia masz inne.
Czekam na cd.
Trudno by były takie same