2008
09.30

Jedne najbardziej charektyrystycznych wieżowców w Warszawie. 3 kilkunasto piętrowe budynki stoją miedzy Przemysłową a Górnośląską. Najlepiej widoczne są z poziomu Trasy Łazienkowskiej, ja uchwyciłem je z poziomu gruntu. Bloki powstały w latach 60-tych (?) i do dziś mają w sobie to coś.

Wieżowce przy Górnośląskiej

Wieżowce przy Górnośląskiej

Wieżowce przy Górnośląskiej

Wieżowce przy Górnośląskiej

Wieżowce przy Górnośląskiej

Wieżowce przy Górnośląskiej

Wieżowce przy Górnośląskiej

2008
09.29

Biurowiec przy Rondzie ONZ, to jeden z ładniejszych drapaczy chmur w Warszawie. Składa się on de facto z dwóch połączonych ze sobą części: czterdziestokondygnacyjnego biurowca (budynek B) oraz dziesięciokondygnacyjnego budynku pomocniczego z garażami (budynek A).

Projekt kompleksu przy Rondzie ONZ powstał w wyniku współpracy polskiej pracowni architektonicznej AZO i światowej sławy architektów z amerykańskiej firmy Skidmore, Owings & Merill, specjalizującej się w projektowaniu budynków wysokich i mającej na swoim koncie takie projekty jak Sears Tower i John Hancock Building w Chicago.

Prace budowlane rozpoczęto na wiosnę 2003, w sierpniu 2004 wmurowano kamień węgielny, a 7 marca 2006 odbyło się uroczyste otwarcie całego obiektu. Budynek kosztował 200 mln euro. Wieżowiec ma opinię najbardziej inteligentnego budynku w stolicy. Zainstalowano w nim m.in. system BMS, który pozwala z poziomu komputera osobistego sterować oświetleniem i temperaturą w pomieszczeniach.

Biurowiec Rondo 1 - widok od ronda ONZ

Biurowiec Rondo 1 - widok od strony ul. Świętokrzyskiej

2008
09.29

Spacerując ukicą Świętokrzyską, tuż przed rondem ONZ można zobaczyć wciśnięty między szklane wieżowce, niewielki budynek. Jego oficjalny adres to Mariańska 1.
Wzniesiony w latach 1924-1925 wg. projektu Henryka J. Gaya w stylu późnej secesji, z inicjatywy i funduszy pierwszej w Polsce Kasy Chorych – Kasy Chorych M. St. Warszawy. Po reformie systemu ubezpieczeń w 1935 roku ulokowała się w nim Ubezpieczalnia Społeczna nr  1 (pamiątką po niej jest napis na tympanonie i wplecione w ozdobne kraty okienne parteru monogramy „KCh”).  Oprócz ‘administracji’ znajdowało się w budynku duże ambulatorium oraz gabinety lekarskie i apteka.  Ciekawostką budynku są liczne inskrypcje. Na elewacji od strony ul. Mariańskiej znajdują się podpis architekta „PROJ / HENRYK GAY / INŻ ARCH” i wykonawcy robót
„WYKON / Bcia HORN I / RUPIEWICZ / SP AKC”, w kartuszu nadokiennym nazwa pierwszego właściciela gmachu „KASA CHORYCH / M. WARSZAWY”, zaś na tympanonie – drugiego
„UBEZPIECZALNIA SPOŁECZNA / W WARSZAWIE”.
Nad drzwiami narożnymi napis „APTEKA”, nad oknem ostatniego piętra data oddania do użytku „1925″.

W styczniu 1941 roku przeniesiono tu ze Szpitala Starozakonnych na Czystem, działającą od 1923 roku Żydowską Szkołę Pielęgniarek. Tę jedyną oficjalnie działającą na terenie getta szkołę, prowadziła absolwentka pierwszego zespołu i ostatnia dyrektorka szkoły – Luba Blum-Bielicka (1905-1973). Była ona żoną wybitnego działacza w gettcie i uczestnika powstania, Abraszy Blauma (zginął w 1943 roku). Za swoje bohaterstwo i poświęcenie została odznaczona medalem Florence Nightingale przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż (tablica na budynku od ul. Mariańskiej).
W czasie okupacji budynek znalazł się na terenie getta. W styczniu 1941 roku przeniesiono tu ze Szpitala Starozakonnych na Czystem, działającą od 1923 roku Żydowską Szkołę Pielęgniarek. Prowadziła ją absolwentka pierwszego zespołu i ostatnia dyrektorka szkoły – Luba Blum-Bielicka (1905-1973). Była ona żoną wybitnego działacza w gettcie i uczestnika powstania, Abraszy Blauma (zginął w 1943 roku). Za swoje bohaterstwo i poświęcenie została odznaczona medalem Florence Nightingale przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż (tablica na budynku od ul. Mariańskiej). Szkoła była wzorowo prowadzona, a uczennice (około 60-ciu) czuły się bezpieczne w jej murach, mimo grozy otaczającego je getta.
W czasie Powstania Warszawskiego w murach „Mariańskiej” powstał Szpital Polowy Zgrupowania AK Chrobry II. Leczono w nim ponad 500 rannych powstańców. Komendantem szpitala był dr „Obst”, Ryszard Petzel.
Budynek częściowo zniszczony w czasie wojny, został odbudowany w latach 1945-1946. W 1980 r. przeprowadzano kolejny remont budynku. W 1975 r. wpisano go do rejestru zabytków. Nadal służył lecznictwu otwartemu. W 2002 r., mimo statusu zabytku, jego istnienie znów zostało zagrożone. Właściciel chciał sprzedać plac inwestorom budującym w sąsiedztwie ogromne biurowce. Tylko energiczna akcja personelu przychodni i pacjentów zrzeszonych w Stowarzyszeniu „Zdrowie Mariańska”, wspomaganych przez Towarzystwa: Miłośników Warszawy i Ochrony Zabytków, Społeczno-Kulturalne Towarzystwo Żydów w Polsce oraz prasę, ocaliła obiekt przed zniszczeniem.

Dawna ubezpiezpieczalnia społeczna

Dawna ubezpiezpieczalnia społeczna

Dawna ubezpiezpieczalnia społeczna

Dawna ubezpiezpieczalnia społeczna

Więcej zdjęć w nowym albumie

Źródła : Zbór Stołeczny Kościoła Zielonoświątkowego – Obiekty zabytkowe, Numer 2007-06 miesięcznika Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie ‘Puls’, www.warszawa1939.pl

2008
09.26

Wybrałem się wczoraj do C.H. Promenada coby obejrzeć nową rzeźbę warszawskiej syrenki, uroczyście odsłoniętej kilka dni wcześniej. Autorem wysokiej na dwa metry, wykonanej z patynowanego brązu syrenki jest Adam Myjak, wybitny rzeźbiarz wieloletni rektor ASP, wykładowca warszawskiej ASP i lubelskiego Uniwersytetu UMCS. Nie można do niej podejść i jej dotknąć, bo ze wszystkich stron otacza ją woda. Szczerze mówiąc średnio mi się podoba, ale ocencie to sami.

2008
09.25

Od wczoraj mamy oficjalnie i nie odwołanie jesień. Na drzewach tego w pełni jeszcze nie widać, ale krzewy już są przez nią pomalowane. Ja znalazłem takie w barwach Warszawy – zółto-czerwone


2008
09.24

Biblioteka Uniwersytecka przy ulicy Dobrej w Warszawie, to jeden z najładniejszych i naciekawiej zaprojektowanych budynków w Warszawie. Powstała w latach 1994-1998 wg. projektu powstałym projektu Marka Budzyńskiego i Zbigniewa Badowskiego. Dopełnieniem gmachu jest urządzony na jego dachu w 2002 ogród. Starannie zaprojektowany i przemyślany, jest miejscem częstych wycieczek nie tylko mieszkańców Warszawy i studnetów, ale również turystów. Roztacza się z niego wspaniały widok na całą okolicę łącznie z praskim brzegiem Wisły.

Wnętrze Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Wnętrze Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Wnętrze Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Wnętrze Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Wnętrze Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Wnętrze Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Fasada Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie od strony ulicy Dobrej

Odbicie ulicy Dobrej w fasadzie Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie

Więcej zdjęć BUW-u i ogrodu na jego dachu w nowym albumie w fotogalerii.

2008
09.24

Minął rok

Tak, tak… dziś mija rok odkąd zacząłem regularnie prowadzić tego bloga. Troszkę się przez ten czas blog zmieniał, miewał lepsze i gorsze okresy, ale najważniejsze, jest to, że dzięki niemu udało mi się poznać całkiem sporą gromadkę ciekawych ludzi.
A teraz liczba dnia :-) – 31588 tyle razy odwiedzono mój blog.

2008
09.23

Kamienica na rogu Nowego Światu i Książęcej, zamykająca od północnego wschodu, perspektywę Placu Trzech Krzyży kojarzy mi się głównie z reklamą firmy Rolex. Jest to bardzo ładny budynek, z ciekawym, wysokim mansardowym dachem (podobne miało wiele warszawskich kamienic m.in, te z ulicy Hożej - niestety podczas powojennych odbudów nie zostały przywrócone )

Kamienicę wg. projektu Juliusza Nagórskiego wzniesiono na zamówienie Henryka Natansona

Tak kamienica prezentowała się w latach 20-tych XX-wieku

A tak wygląda dziś

A tak wyglądała jej poprzedniczka, która stała w tym miejscu do ok. 1908 r.

2008
09.22

Kilak miesięcy temu na rynku starego miasta stanęła kopia figury Syrenki Warszawskiej.  Stołeczni urzędnicy postanowili zastąpić nią oryginał, ponieważ był on w bardzo złym stanie technicznym spowodowanym urazami mechanicznymi i częstymi aktami wandalizmu oraz zanieczyszczeniami atmosferycznymi.  
Dziś można go oglądać na zadaszonym dziedzińcu muzeum historycznego Warszawy.

Pomnik herbowej Syrenki, autorstwa Konstantego Hegla został w 1855 roku. Jego twórca, profesor rzeźby i rysunku szkoły sztuk Pięknych w Warszawie, znany był w owym czasie jako twórca rzeźb na attyce domu Grodzickiego przy Krakowskim Przedmieściu, neogotyckich posągów przed kościołem oo. Kapucynów oraz elementów wystroju rzeźbiarskiego w warszawskiej Katedrze p.w. św. Jana. Pomnik ten początkowo, eksponowany był na sztucznej skałce, w formie groty, zdobiącej basen wodotrysku. Figura odlana w zakładach Karola Mintera (znajdujących się u zbiegu ulic: Wareckiej i Świętokrzyskiej), określana była przez współczesnych jako charakteryzująca się harmonijnymi kształtami i klasycznymi rysami twarzy, z wysoko podniesionym mieczem i okrągłą oraz lekko wypukłą tarczą. 

Pomnik usytuowany był na Rynku Starego Miasta, pomiędzy straganami handlowymi (stojącymi tam w miejscu rozebranego w 1818 roku Ratusza), co stanowiło wątpliwą dekorację staromiejskiego rynku. Wkrótce, na wniosek Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości, stoiska rozebrano, zaś skały na których stała figura, zamieniono na prosty cokół z piaskowca otoczony słupkami, pomiędzy którymi rozwieszono ozdobne łańcuchy, oraz delfinami wylewającymi wodę. 

W czasie podjętej w 1928 roku akcji upiększania kamienic rynkowych polichromią zdecydowano o usunięciu Syrenki. Po niemal rocznym przechowywaniu jej w magazynach Wydziału Technicznego Zarządu Miejskiego – przeniesiono rzeźbę na teren Klubu wioślarskiego „Syrena” pracowników miejskich, przy ul. Solec 8 w Warszawie, gdzie została wyeksponowana na cokole piaskowcowym, pochodzącym z rozebranego soboru na placu Saskim, stając się z czasem także godłem klubowym. 

W 1944 roku pomnik został poważnie uszkodzony. Rewaloryzacji poddany został dopiero w 1951 roku w odlewni Braci Łopieńskich, po której umieszczono go w nowym miejscu nie opodal Płyty Czerniakowskiej. 

W lipcu 1972 roku, po przeprowadzeniu kolejnych prac renowacyjnych figury, po przeszło 40 letniej nieobecności, pomnik powrócił na Stare Miasto. Posadowiono go wówczas na kamiennej przyporze Baszty Marszałkowskiej, skąd górował nad murami miejskimi i sprawował opiekę nad staromiejską dzielnicą. Mimo to w 1990 roku zadecydowano o przywróceniu Syrence jej pierwotnej lokalizacji, stało się to równo po 70 latach usunięcia jej z Rynku i w 143 rocznicę odsłonięcia pomnika na Rynku Starego Miasta. 

(bart)
Źródło : wiadmości.wp.pl


2008
09.21


Zwykła sklepowa półka w zwykłym sklepie na Kabatach

Zwykła sklepowa półka w zwykłym sklepie na Kabatach

To co widać na obrazku powyżej, to nie jest widoczek z jakichś tam delikatesów, czy innych cudów – to jest przeciętna półka ze zwykłego sklepu osiedlowego na Kabatach, gdzie można kupić równie dobrze pęczęk szczypiorku, tudzież kapustę kiszoną.  Jego niezwykła cechą, jest to, że obok zwykłych, przecietnych produktów spożywczych można dostać ich ‘nieprzeciętne’ odmiany i to wcale nie na jakimś wydzielonym miejscu, wręcz przeciwnie stoją tuż obok siebie na wyciągnięcie ręki.  I tak obok, dajmy na to zwykłych dzemów truskawkowych czy śliwkowych, dostojnie prezentują się przetwory z ananasa, pigwy, pomarańczy czy też kasztanów jadalnych z kremem czekoladowym (nawet nawet) tudzież płatków fiołków (nic specjalnego).

2008
09.20

Tematem kolejnej, tym razem  XI akcji GTWb jest ‘Komunikacja miejska’. U mnie będzie nieco o jej historii, a to  za sprawą uwiecznionego nie dawno pradziadka dzisiejszych autobusów i tramwajów, omnibusu konnego, którego w dwie odmiany napotkałem w okolicach Starego Miasta.

P1030498

Omnibus konny - pradziadek tramwaju


P1030493

Omnibus konny na ulicy Długiej


P1030495

Omnibus konny na ulicy Długiej


P1030497

Omnibus konny na ulicy Długiej

 

Początki komunikacji miejskiej pojawiły się w Warszawie, podobnie jak w innych krajach, na początku XIX wieku. Pierwszym rodzajem komunikacji był omnibus konny, który uruchomiono w 1822 roku. Był to pojazd służący do przewozu kilkunastu osób z okazji większych uroczystości lub jazdy na Bielany, Młociny czy do Łazienek. czyli ówczesnych terenów wypoczynku niedzielnego.

Pierwszą w miarę regularną  linię  uruchomił w 1836 roku przedsiębiorcę Godecki na trasie: Pl. Saski – Królikarnia.  Czyli coś na kształt dzisiejszych linni podmiejskich, bo Warszawa kończyła się wówczas na dzisiejszym Placu Unii Lubelskiej . Pierwszą w pełni miejską linię otwarto dopiero w 1845 roku na trasie: Pałac Mostowskich, ul. Rymarska, Pl.Bankowy, ul.Senatorska, Pl.Saski, Pl.Warecki, ul.Bracka, Aleje Jerozolimskie, Dworzec Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, łącząc w ten sposób najważniejsze punkty śródmieścia ze stacją końcową otwartej właśnie Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej.
Pierwsze omnibusy – będące komunikacją publiczną pojawiły się w 1822r – Pierwsza regularna linia omnibusowa – znów bardziej podmiejska niż miejska – została uruchomiona w 1836r przez przedsiębiorcę Godeckiego.

Niedługo potem pojawiły się kolejne linie omnibusowe, ułatwiające przemieszczanie się w obrębie miasta. Taka komunikacja musiała wystarczyć warszawiakom na długie lata, aż do czasu uruchomienie pierwszej linii tramwaju konnego w 1865 roku, która połączyła dwa warszawskie dworce kolejowe – Dworzec Petersburski kolei Warszawsko-Petersburskiej na Pradze oraz  Dworzec Wiedeński Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej w Alejach Jerozolimskich. Ale  to już inna historia.

Więcej o przeszłości komunikacji miejskiej w Warszawie można poczytać na stronach :

http://tramwar4.republika.pl/twkonne.htm

http://www.ztm.waw.pl/historia/index.php?tr=9

http://www.tw.waw.pl/historia/kalend.htm

2008
09.19

Nocna panorama śródmieścia – robiona z tego samego miejsca co poprzednia notka, tylko z ciut innej wysokości.

Nocna panorama centrum Warszawy

Nocna panorama centrum Warszawy

Nocna panorama centrum Warszawy

Nocna panorama centrum Warszawy

Nocna panorama centrum Warszawy

Nocna panorama centrum Warszawy


2008
09.18

Warszawski Manhattan widzianny z perpsektywy Pola Mokotowskiego




Warszawski Manchattan

Warszawski Manhatan - panorama śródmieścia


Warszawski Manhatan

Warszawski Manhattan


Warszawski Manhattan

Warszawski Manhattan


Warszawski Manhattan

Warszawski Manhattan


Warszawski Manhattan

Warszawski Manhattan

2008
09.17

Dwa w jednym

Od jakiegoś czasu na Warszawskich ulicach można natknąć się na niecodzienne obiekty , będące połączeniem słupa reklamowego i… automatu do kawy i innych gorących napoi.  Cudo to nazywa się w języku branży Coffee Point i powstało przy współpracy firmy reklamowej Clear Channel i właściciela marki Nescafé koncernu Néstle.

„Innowacyjność Coffee Point polega na połączeniu niezwykle atrakcyjnej powierzchni reklamowej z przyjaznym i wygodnym sposobem serwowania kawy i innych napojów gorących w przestrzeni miejskiej” , „… W Coffee Point konsumenci mogą wybierać między różnymi rodzajami kawy (kawą białą, espresso, cappuccino), czekoladą na gorąco, herbatą a nawet gorącą zupą – wybór i przygotowanie napoju trwa zaledwie kilkanaście sekund. Coffee Point sprawdza się w każdych warunkach atmosferycznych bez względu na to, czy na zewnątrz panuje 30-stopniowy upał, czy 30-stopniowy siarczysty mróz. ” . „… Coffee Point zaprojektowany został tak, aby stać się nieodłącznym elementem miejskiej architektury. Jego wygląd idealnie komponuje się z miejskim krajobrazem.”

Źródło : www.koncentraty.pl


Coffe Point przy stacji metra Pole Mokotowskie

Coffe Point przy stacji metra Pole Mokotowskie


Coffe Point przy stacji metra Pole Mokotowskie

Coffe Point przy stacji metra Pole Mokotowskie



2008
09.16

Jedna z bardziej charakterystycznych kamienic przy pl. Trzech Krzyży .
Została wzniesiona  w stylu dojrzałego renesansu włoskiego z motywami architektury klasycyzmu w latach 1884-1886 wg proj. Józefa Hussa  dla rodziny Fuchs’ów, słynnych cukierników warszawskich (a dokładniej dla właściciela fabryki czekolady Juliana Fuchsa). Później kamienicę kupiła inna znana rodzina Classenów.  
Okrągłe kopuły narożników architekt zapożyczył z Królikarni, a gryfy, od których pochodzi nazwa kamienicy,  z berlińskiego Banku Rzeszy.
Po zniszczeniach wojennych kamienicę odbudowano na siedzibę PAGEDu, w ‘nieco zubożonym’ kształcie bez gloriett na górze.  Dawną świetność budynek odzyskał dopiero w 2005, kiedy nowy właściciel budynku,  firma Mazurska Development odtworzył  glorietty z kopułami i posągi gryfów, oraz z pietyzmem wyremontował elewację.

P1170404

P1170405

P1170417

P1170418

P1170431

P1170428

P1170431

P1170421

P1170432

a9c23973812993cb71e58adb34ab8cb5

2008
09.16

Polskie budownictwo jednorodzinne do najciekawszych nie należy. Przeważają albo nudne, powielane w dziesiątkach egzemplarzy domy o dwuspadzistych dachach z przystawionym z boku garażem, albo koszmarki domki naśladujące dworki ziemiańskie. Czasem tylko można natknąć się na coś ciekawszego, niesztampowego – coś takiego jak ten budynek powstały nieopodal ulicy Nowoursynowskiej na Kabatach.

P1150545c

P1150545b

P1150545

P1150545a

2008
09.15

Projektanci nowych bloków, czasem są w stanie stworzyć coś całkiem niebanalnego, a zarazem funkcjonalnego. Takie jak te nowe bloki tuż przy stacji Metro Stokłosy na Ursynowie.

Ursynowski funkcjonalizm ?

Ursynowski funkcjonalizm ?


Ursynowski funkcjonalizm ?

Ursynowski funkcjonalizm ?


Ursynowski funkcjonalizm ?

Ursynowski funkcjonalizm ?


Ursynowski funkcjonalizm ?

Ursynowski funkcjonalizm ?

2008
09.15

Były Cebulowe Żniwa, a teraz czas na wykopki :-)
Zdjęcia sprzed tygodnia z okolic ulicy Kabackiej.

Wykopki

Wykopki


Wykopki

Wykopki

2008
09.11

Pomnik Powstania Warszawskiego 1944 , a właściwie Pomnik Bohaterów Powstania Warszawskiego (taką nazwę podaje portal sztuka.net) – to wybudowany w 1989 r. wg projektu Wincentego Kućmy i Jacka Budyna, monumentalny pomnik ku czci bohaterów powstania warszawskiego zlokalizowany na wschodniej stronie Placu Krasińskich.
Jego forma jest bardzo realistyczna – pomnik tworzą postacie powstańców. Część z nich wybiega spod ogromnej płyty, a część wchodzi do kanału. Ten ostatni motyw pojawia się nieprzypadkowo – to właśnie na Placu Krasińskich znajdował się właz do kanału, którym w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1944 roku dokonano ewakuacji oddziałów powstańczych i części ludności cywilnej Starego Miasta do Śródmieścia. Wśród postaci jest także ksiądz oraz łączniczka. Budowę poprzedził prawie 10-letni okres przygotowań, dyskusji i rozważań ludzi z różnych kręgów, na temat, jak upamiętnić tak ważne wydarzenie oraz jaką formę powinien otrzymać pomnik. Przez cały ten czas miała również miejsce społeczna zbiórka pieniędzy i surowców potrzebnych do wykonania monumentu.
Projekt pomnika był mocno krytykowany, pojawiały się m.in. oskarżenia o socrealizm, utrwalony wizerunek klęski powstańców i szerzenie niezgody narodowej.

Pomnik powstania warszawskiego

Pomnik powstania warszawskiego

Pomnik powstania warszawskiego

Pomnik powstania warszawskiego

Pomnik powstania warszawskiego

2008
09.11

Stojąca dziś w pobliżu kina Muranów i północnego wyjścia ze stacji metra żeliwna fontanna ma ciekawą historię.
W 1866 r. stanęła na skwerze przy Krakowskim Przedmieściu, w miejscu gdzie dziś znajduje się pomnik Adama Mickiewicza. Zaprojektowali ją Józef Orłowski i Alfons Grotowski, a rzeźby wymodelował Leonard Marconi i przez to nazywana jest młodszą siostrą wodotrysku Marconiego z Ogrodu Saskiego. Na Placu Bankowym stanęła w 1906 r. po przenosinach ze skweru na Krakowskim Przedmieściu, w związku z budową pomnika Mickiewicza. Fontanna została ustawiona w połudnowej części placu (wówczas jeszcze trójkątnego) na skwerze przy wylocie ulic Senatorskiej i Żabiej
Po II wojnie światowej, w związku z przebudową placu i zmianą jego charakteru, w 1952 r. fontannę przeniesiona na dzisiejsze miejsce.

P1030611

P1030612

P1030613

P1030614

P1030609

P1030607

P1030606

2008
09.06

Mgła o poranku

Poranna mgła – oddech jesieni ? Zdjęcia wykonane kilkanaście minut po wschodzie słońca

Mgła na Kabatach o poranku

Mgła na Kabatach o poranku

Mgła o poranku na Kabatach

2008
09.03

Podczas sobotniego łażenia po mieście, zawędrowałem na biegnącą u podnóża starego miasta uliczkę Bugaj. Natknąłem się na niej na takie o to ‘cusie’ wyrzeźbione z kamienia. Prawda, ze fajne :-)

P1030544 P1030535 P1030536
P1030537

P1030540

P1030543

2008
09.01

Kilka ujęć nocnej iluminacji warszawskich zabytków

1. Pałac Krasińskich

Pałac Krasińskich (Rzeczypospolitej)

Pałac Krasińskich (Rzeczypospolitej)

2. Hotel Bristol

Hotel Bristol

Hotel Bristol

Hotel Bristol

3. kościół pokarmelicki (Wniebowzięcia NMP i św. Józefa)
kościół Wniebowzięcia NMP i św. Józefa

kościół Wniebowzięcia NMP i św. Józefa

4. Pałac Potockich (siedziba Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego )
Pałac Potockich

Pałac Potockich

5. Pałac prezydencki
Pałac Prezydencki (Namiestnikowski)

6. Fontanna na dziedzińcu biurowca Metropolitan

fontanna na dziedzińcu biurowca Metropolitan

fontanna na dziedzińcu biurowca Metropolitan

fontanna na dziedzińcu biurowca Metropolitan

fontanna na dziedzińcu biurowca Metropolitan

fontanna na dziedzińcu biurowca Metropolitan

7. Pałac Staszica

Pałac Staszica

Pałac Staszica

Pałac Staszica

Pałac Staszica

9. Kamienica z Nowego Światu
Kamienica Nowy Świat 64

2008
09.01

Ptasie towarzystwo uwiecznione na rynku Starego Miasta

P1030566

P1030568

P1030570

P1030575

P1030582

P1030578

P1030583