2008
11.29
11.29
Podczas swojej bytności w okolicach Ogrodu Saskiego natknąłem się na całkiem ciekay budynek stojący przy ulicy Niecałej. W pierwszej chwili myślałem, że to jakiś hotel czy cuś, a to jest ‘zwykły’ budynek mieszkalny pod nazwą ‘Rezydencja Opera’. Zbudowano go w stylu nieco nawiązującym do art deco. Najładniej prezentuje się od strony ogrodu.










Mnie się bardziej kojarzy z kiepskim nawiązaniem do secesji. Eklektym eklektyzmem, ale to jest dno dna.
Budynek jest piękny, przypomina mi paryskie kamienice, bardzo udane nawiązanie do secesji, ładnie wtopiony w okolicę, ale jeśli dla kogoś szczytem urody jest blokowisko z lat 70-tych , to zapewne Opera będzie „dnem”. Na pocieszenie dla lavinki – takich budynków w Warszawie jest bardzo mało, więc można do woli napawac się urodą architektury póznego Gomułki i wczesnego Gierka.