2009
01.08

Na rogu Sandomierskiej i Madalińskeigo stoi dość tajemnicza, wielka hala z syrenką na elewacji od strony Sandomierskiej.
Jest to budynek dawnego garażu miejskiego z 1927 r. Jego powstanie wiąże się z uchwałą ówczesnej rady Warszawy o mechanicznym oczyszczaniu miasta. Ponieważ miasto nie miało odpowiedniego budynku, który mógłby pomieścić tabor samochodowy, postanowiono wznieść takowy na ówczesnych obrzeżach stolicy, na specjalnie w tym celu wykupionej działce.
Hala zaprojektowana została przez Tadeusza Emmla, natomiast płaskorzeźbę Syrenki wykonał Zygmunt Otto. Sam garaż ma powierzchnię ponad 2400 m2 i w czasie gdy został wybudowany mógł swobodnie pomieścić od 60 do 70 dużych samochodów. Bezpośrednio z halą łączyły się warsztaty reperacyjne i magazyny. Przed wojną przy garażu zainstalowano również dwa zbiorniki podziemne na benzynę, o pojemności po 25.000 litr, z zabezpieczeniem hydraulicznym oraz wagę wozową.
Obok hali wystawiono dom administracyjny, który mieścił biuro garażu, mieszkanie kierownika, kotłownię centralnego ogrzewania, obsługująca cały kompleks zabudowań garażu oraz pomieszczenie dla szoferów z szatniami i natryskami. Wszystkie pomieszczenia otrzymały oświetlenie elektryczne.
Konstrukcja garażu była jak na ówczesne czasy nowoczesna. Tak szczegóły techniczne opisywał w 1927 periodyk „Przegląd Budowalny” :

„Hala garażowa została wykonana całkowicie w konstrukcji żelbetowej. Ściany zewnętrzne muro­wane są tylko wypełnieniem przestrzeni miedzy słu­pami. Część środkowa jest wyższa i została pokryta płytą łukową paraboliczną rozpiętości 22.20 m i grubości od 12 do 20 cm., z usztywmającemi łukami jarzmowemi, przy których zastosowano ściągacze żelbetowe. Cała płyta łukowa wspiera się na dwóch trzyprzęsłowych belkach systemu Vierendeela. W otworach tych belek umieszczono okna, dające obfite górne światło; dwie boczne części otrzymały płaski dach żelbetowy z obszernemi latarniami, umożliwiającemi równomierne oświetlenie całej po­wierzchni garażu. Dach żelbetowy otrzymał staranną izolację z płyt korkowych dla zabezpieczenia od straty ciepła. Budynek warsztatów i dom administracyjny mają ściany murowane, a stropy i klatki schodowe żelbetowe. […]  Całkowity koszt garażu z warsztatami i domem administracyjnym, oraz ze wszystkiemi robotami instalacyjnemi, zabrukowaniem podwórza i t. p. wy­niósł 780,000 zł. Koszt budowy 1 m2 hali garażowej wyniósł 18 zł. 70 gr. Budowa trwała ogółem 230 dni. „

Obiekt przy Madalińskiego po dziś dzień służy służbom miejskim dbającym o czystość – obecnie administruje nim MPO.
Niedawno pojawiła się szansa, że zagości w tym miesjcu instytucja teatralna. Miasto chce bowiem urządzić w tym miejscu „Teatr Nowy”. Na konkurs na jego koncepcję wpłynęło 112 prac.
Szerzej o tym pisze dzisiejsza „Gazeta Stołeczna”

Hala dawnego garażu miesjkiego przy Madalińskiego

Hala dawnego garażu miejskiego przy Madaliśńkiego

Syrenka z dawnego garażu miejskiego

Rating: 5 stars


related post

  1. jakoś nigdy nie wyczaiłem tego budynku, a szkoda, bo bardzo ciekawy… Muszę nadrobić 🙂

  2. Znalazłeś syrenkę. Zuch! 🙂

  3. @nomadero – ja też to przypadkiem wyczaiłem, po prostu spacerując uliczkami Mokotowa. Nawet nie miałem pojęcia co to jest. Dopiero po tekście ze „Stołecznej” mam jasność co to jest i kiedy powstało.
    @lav – specjalnie zrobiłem zbliżenie

  4. Znam ten budynek. Za teatrem jestem. Buziaki z łóżka posyłam

  5. Dzięki za @. W czwartek już chyba będę zdrowa, więc sie wybiorę. Buziaczki.

Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.