02.28
Wypatrzone w poniedziałek 16 lutego o poranku na przystanku autobusowym na kabatach



Zdjęcia z Warszawy i okolic
Wypatrzone w poniedziałek 16 lutego o poranku na przystanku autobusowym na kabatach



Kawęczyńska, jak wiele ulic na Pradze kryje w sobie pewną tajemnicę -w tym przypadku budynek ukryty w podwórzu posesji pod nr 39.
Jest to dawna willa Feliksa Świętochowskiego, którą wzniósł K. Relich w 1903 roku (data częściowo przetrwała na wieżycy mieszczącej klatką schodową). Posesja stanowiła własność rodziny pisarza i publicysty, czołowego przedstawiciela pozytywizmu warszawskiego, Aleksandra Świętochowskiego (1849-1938).
Jeszcze kilka lat temu budynek był zamieszkany, (vide fot. z Nowej Gazety Praskiej)

Dziś ten malowniczy i cenny obiekt jest kompletnie zaniedbany, a okna i drzwi zamurowane, aby ustrzec go przed dewastacją i dzikimi lokatorami.






Na rogu Radzymińskiej i Pszennej, tuż przy przystanku autobusowym w stronę Marek, stoi sobie dosyć okazał, acz nieco zapuszczony chałupa budynek z czerwonej cegły.
Po paru dniach jestem nieco mądrzejszy w kwesti tego co to jest ![]()
Nie żadna chałupa, a budyne kolejowy, jeden z kilku w okolicy, powstały przy lini Kolei
Petersburskiej.







U zbiegu ulic Księżnej Anny i Zabranieckiej (czyli pośrodku niczego ), stoi trzypiętrowa, neogtycka kapliczka.
Kapliczka jest oblicowana dwukolorową cegłą, pochodzącą z cegielni Kazimierza Granzowa z Kawęczyna, o czym świadczą owalne cechy z napisem wypalone na ich powierzchni.



Została ona wystawiona w 1905 roku w 50-tą rocznicę ogłoszonia przez papieża Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, o czym świadczy dość dziwny napis z tabliczki brzmiący
” NA PAMIĄTKĘ JUBILEUSZU
OBCHODZONEGO W DNIU 8 GRUDNIA 1904 ROKU
50 LETNIEGO NIEPOKALANEGO POCZĘCIA
NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
R.P. 1905 ”


Przy okazji wizyty na Kawęczyńskiej i uwiecznianiu śladów przeszłości, sfotografowałem co nie co nowoczesności w postaci nowego budunku Wyższej Szkoły Menadżerskiej.
Od strony Kawęczyńskiej widać jego niewielką część, przyklejoną do starych kamienic. Najciekawiej gmach prezentuje się od podwórza. Widać wtedy, że składa się z trzech jakby „kadłubów”, zespolonych w jedno przeszkolnymi wstawkami.












Kilka dni temu coś mnie podkusiło i wybrałem się z wizytą nad Kanał Żerański. Z mapy wyszło mi, ze w tym celu najwygodniej udać się w okolice ulicy Zdziarskiej (Białołęka – Brzeziny), bo choć tereny te leżą niemalże na krańcach Warszawy, to dość łatwo tam się dostać komunikacją miejską (najszybciej i najprościej autobusem linii 104 Żerań FSO do pętli Brzeziny, lub wycieczkowo w ok. 40 min 120 z Kijowskiej do przystanku Mańki Wojdy).







Nieco zimy z mojego podwórka – sfotografowanej przy okazji wychodzenia z moją psicą.






Jest na stacji Centrum tak wystawa, koło której spośród tłumów przetaczających przez ten przystanek metra, zawsze ktoś przystanie. Bo jest w niej coś co działa na zmysły…
zarówno dla Pań…

…jak i Panów…

Zwłaszcza dla Panów

Nieprawdaż

Wpis na XVI akcję Grupy Trzymającej Warszawskie Blogi

W poszukiwaniu inspiracji do akcyjnego wpisu udałem się do perfumeri Sephora w Juniorze…
i chyba dobrze trafiłem
Tuż przy zajezdni tramwajowej na Pradze przy Kawęczyńskiej, pod nr 16 stoi okazała kamienica. Nie udało mi się dojść czy stanowi ona część zabudowań zajezdni (wtedy powstałaby w latach 20-tych XX wieku ), czy też jest jednym z szeregu domów wybudowanych w latach 30-tych, dla pracowników przedsiębiorstwa tramwajowego. (wg. źródeł zajeły one prawą stronę posesji od nr 10 do 22 ) Jak mi się udało ustalić jest to gmach administracyjno-mieszkalny zajezdni tramwajowej z 1925 r., zaprojektowany przez Juliusza Dzierżanowskiego.







Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.