2009
02.04
02.04
Czasem zastanawia mnie u ludzi budujących sobie domy, brak wyobraźni urbanisytcznej, jakiegoś zmysłu estetycznego, który pozwoliłby im dostrzec, że ich wymarzone cztery kąty są po prostu koszmarkiem architektonicznym. Najświeższy przykład z mojego niezbyt odległego sąsiedztwa.
Od frontu wygląda to jeszcze jak cie mogę…

natomiast od tyłu, czy z boku, jak dla mnie … T R A G E D I A.
Wygląd to jakby ktoś na parterowym budynku dobudował sobie drug domek, lub komórkę.













