2009
03.14

Dużooo Pragi

Odnalazłem uznane za zaginione zdjęcia z mega spaceru po Pradze – głównie z ulicy Targowej, Brzeskiej i Ząbkowskiej. Do obejrzenia w nowych albumach w sekcji Praga.
Przygotujcie się więc na wysyp Praskich notek :-)
Lewobrzeżna Warszawa na razie pójdzie w chwilową odstawkę :-D

2009
03.14

Po opuszczeniu okolic Osiedla Przyce, udaliśmy się na ulicę Armatnią, aby podziwiać kolejne domy mieszkalne dla kolejarzy.
Domy przy Armatniej, wybudowane z czerwonej cegły powstały na przełomie XIX i XX wieku, dla pracowników kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Podobne budynki można znaleźć w Pruszkowie w Skierniewicach, Koluszkach czy Piotrkowie.

W pobliżu zabudowań ostała się pozostałość po linii kolei Kaliskiej w postaci przepustu drogowego nad ul. Armatnia.

A tuż obok, do czasów międzywojennej modernizacji Warszawskiego węzła kolejowego, był wiadukt nad torami Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, o konstrukcji stalowej z jazdą dołem o długości przęsła 90 metrów.

Z Armatniej udaliśmy się w okolice stacji kolejowej Warszawa-Wola, gdzie znajduje się złożone z kilku budynków mini osiedle w stylu naśladującym architekturę XVII

Co ciekawe budynki mają wspólny adres Bema 56 tylko do kolejnych domów dodany jest numer mieszkania np. Bema 56/129 (sic!).

Potem przemieściliśmy się na ulicę Prądzyńskiego, gdzie chwilę pokręciliśmy się przy centrum EXPO XXI ,

oraz przy Gazowni Miejskiej

Ja swoją wycieczkę zakończyłem przy ulicy Tunelowej, w sąsiedztwie kolejnego ceglanego budynku kolejowego

Wszystkie zdjęcia ze spaceru można obejrzeć w nowym albumie w mojej galerii, a poniżej na mapce trasa spacerów i obszar, który eksplorowaliśmy.


Wyświetl większą mapę

2009
03.14

W ubiegłą niedzielę w miłym towarzystwie koleżanek Lavinki i Krabikowej oraz kolegów Hrabiego Piotra, Stolicyiokolicy i Wujka Tomiego uskuteczniałem zwiedzanie terenów Odolan i osiedli kolejowych w rejonie Dworca Zachodniego przy Armatniej i Prądzyńskiego. Spacer rozbiliśmy na dwa etapy. I-y Odolany właściwe (o nim mowa poniżej ), oraz etap II-gi – osiedla kolejowe w rejonie ulic Armatniej i Bema (okolice Dworca Zachodniego )
Dlaczego Odolany ? Ponieważ jest to fascynujący kawałek terenu, prawie w środku Warszawy, odcięty od reszty miasta licznymi torami kolejowymi.

Dużą część terenu zajmuje infrastruktura kolejowa, ale można napotkać tam zarówno budynki mieszkalne, magazyny, ogródki działkowe, jak i pozostałości fortyfikacji z czasów carskich.

Spacer rozpoczęliśmy od ulicy Studziennej, gdzie ostało się kilka ciekawych, przedwojennych budynków,

Aby dostać się na teren „właściwych” Odolan, trzeba przedrzeć się przez szereg torów kolejowych. Powinno się przechodzić ponad nimi specjalną kładką, która ze względu na zły stan techniczny jest (teoretycznie) zamknięta. Ale my zaryzykowaliśmy przeprawę nią, głównie dla fajnych widoków, które roztaczają się z góry

Po przebyciu torów na pierwszy ogień poszła lokomotywownia Odolany


gdzie największym wzięciem fotografujących cieszył się stary wagon kolejowy

oraz pozostałości przedniej części elektrowozu

Ale glownym celem, dla którego tam przybyliśmy, było osiedle Przyce, powstałe już po II-iej wojnie dla pracowników kolei, nadal przez ludzi kolei zamieszkane, o czym dobitnie świadczą meble ogrodowe.

Budynki swoim klimatem i stylem architektonicznym żywo przypominają dobre wzory z lat 20-te i 30-tych.

Niektóre budynki, mogłyby równie dobrze stać gdzieś na Mokotowie, Żoliborzu czy Starej Ochocie

Próbowaliśmy również podejść bliżej do ciekawego obiektu kolejowego – wieży ładujacej węgiel do parowozów, ale się nie dało

Nie dało rady również wejść na teren wagonowni Szczęśliwice, aby sfocić z bliska, pochodzące z lat 20-tych XX-wieku, budynki biurowe, o niezwykle ciekawej architekturze, rodem raczej z XIX wieku.

Jak to wygląda z bliska można zobaczyć tu

A o tym co zobaczyliśmy na Armatniej i przy Bema już wkrótce

Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.