04.20
Zastanawiałem się jak podejść do tego tematu. Najłatwiej byłoby sfotografować jakieś śmietnisko, zapuszczoną kamienicę, lub sypiący się obiekt techniczny, ale śmieci można posprzątać, kamienicę odnowić, obiekt techniczny wyremontować. Tylko jednego syfu nie da się tak łatwo zlikwidować – syfu architektonicznego; i nie chodzi mi tu o koszmarkowate budynki, ale o wszelkiego rodzaju doklejki zupełnie nie pasujące do sąsiedniego budynku – ani gabarytowo, ani stylowo.
Ot takie jak przy Nowoursynowskiej na terenie dawnej wsi Wolica. Na pozór niezbyt pasujący do otoczenia budynek, w sąsiedztwie mieszkaniowej zabudowy szeregowej

Ale jak się przyjrzeć bliżej, widać w całej rozciągłości o co mi chodzi.



