04.06
Przy ulicy Obwodowej na Szmulkach (choć raczej powinienem napisać Michałowie, bo o przywrócenie przedwojennej nazwy części Pragi w okolicach bazyliki na Kawęczyńskiej, stara się od jakiegoś czasu lokalne stowarzyszenie ), stoją dwa relikty przemysłowej Pragi. Po nieparzystej stronie, aż do Wojnickiej, rozciagają się zabudowania Warszawskiej Fabryki Sprężyn, zwanej potocznie Drucianką.



Dlaczego tak ? Ponieważ pierwotnie fabryka uruchomiona została w 1899 roku jako Spółka Akcyjna Warszawskiej Fabryki Drutu, Sztyftów i Gwoździ. Zarząd spółki urzędował w Bruksela, bowiem jej twórcami i właścicielami byli Belgowie. Zarządzali oni fabryką aż do 1944 r. (tak, tak, również w okresie okupacji niemickiej ).
Profil produkcji Drucianki zmienił się dopiero w 1951 roku, kiedy włączono ją do Zjednoczenia Przemysłu Motoryzacyjnego i rozpoczęto w niej sprężyn dla przemysłu motoryzacyjnego i maszyn rolniczych. Gdy powstała nowa firma FSO-Daewoo, tutaj produkowano sprężyny dla potrzeb fabryki samochodów na Żeraniu. Fabryka egzystowała jako tako jeszcze kilka lat temu, dziś jest „martwa”.
Jako ciekawostkę podam, że załoga fabryki w okresie przedwojennym lubiła strajkować. Główny prym wśród robotników wiódł imć Karol Wójcik (co nieco można o nim poczytać tu ). W okresie PRL fabyrka nosiła jego imię. Na ścianie jednego budynków wisi po dziś dzień tablica mu poświęcona.

Natomiast po drugiej stronie Obwodowej, aż do torów linni nadwiślańskiej (ulicy Boruty) rozciąga się teren dawnego młyna parowego należącego do powołanego przez warszawskiego przedsiębiorcę Ludwika Michla w 1899 r, Towarzystwa Akcyjnygo Warszawskiego Młyna Parowego. Na cały kompleks przmysłowy składały się zabudowania młyna, spichlerza, kotłowni oraz szereg budynków gospodarczych.
W okresie międzywojennym przetwarzano tutaj 250 ton zbóż rocznie
Widok na spichlerz



oraz pozostałości kotłowni







spichlerz z racji pustych okien wygląda jak z horroru
chrzelice – horrorowato on wygląda jak jest brzydka pogoda. Stolwe niebo, ciężkie chmury. A tak w słońcu wygląda dla mnie smutno.
Objazdowa! To ulica Objazdowa, nie Obwodowa.
Byłam tam w zeszłym tygodniu, żeby uwiecznić te obiekty. Masakra, barbarzyństwo i rzeź Starej Pragi – mówię o tym, co dzieje się z tamtejszą zabudową…