04.21
Znacznej wększości osób Ursynów kojarzy się jedynie z blokowiskiem powstałym w miejscu dawnych pół uprawnych. Tymczasem w skład tej dzielnicy wchodzą rejony o stosunkowo dużym nasyceniu przedwojenną zabudową powstałą w latach 20-tych i 30-tych. I to nie żadnymi tam murownymi chałupami, ale mniejszymi i większymi podmiejskimi willami w stylu neoklasycyzmu polskiego. Powstawały one głównie na bocznych uliczkach w pobliżu Puławskiej.
Malutka mini kolonia takiej zabudowy istnieje na terenie pomiędzy ulicami Kolbaczewską oraz Chóralną. Niegdyś liczyła ok. 7 budynków, dziś w okolicy przetrwało zaledwie 4 ( z czego 3 uwieczniłem )







Ten pierwszy domek – swojsko-dolnosląsko się mi kojarzy;)
Bardzo fajnie, że przybliżasz te widoki Ursynowa – dla mnie jest to dużo warte – dzięki!
@ikroopka – czerwonej cegły będzie u mnie w jednym z najbliższych wpisów dużo
@stolica – trochę takich ‘dziwnych’ widoczków z Ursynowa jeszcze mam. Pojeździłem ostatnio w celach, poniekąd „zawodowych” po Zielonym Ursynowie i co nieco pofociłem. Niektóre obiekty lada dzień przestaną istnieć z powodu budowy trasy ekspresowej (kilka, które oglądałem w zeszłym roku już padły), wyburzenia pod cele budowy nowych domów, albo ot, tak po prostu rozpadną się ze starości.
Takie domy na Ursynowie, szkoda, ze sie rozpadaja same i nie ratuje ich nikt.
AS – on same się nie rozpadają – 3 takie domki zostały świadomie zburzone i to pomimo, że były wpisane do rejestru zabytków.
Ale akurat ten na zdjęciu wygląda jak wygląda, bo ludzie nie mają pieniędzy na jego remont