2009
04.20
04.20
Zastanawiałem się jak podejść do tego tematu. Najłatwiej byłoby sfotografować jakieś śmietnisko, zapuszczoną kamienicę, lub sypiący się obiekt techniczny, ale śmieci można posprzątać, kamienicę odnowić, obiekt techniczny wyremontować. Tylko jednego syfu nie da się tak łatwo zlikwidować – syfu architektonicznego; i nie chodzi mi tu o koszmarkowate budynki, ale o wszelkiego rodzaju doklejki zupełnie nie pasujące do sąsiedniego budynku – ani gabarytowo, ani stylowo.
Ot takie jak przy Nowoursynowskiej na terenie dawnej wsi Wolica. Na pozór niezbyt pasujący do otoczenia budynek, w sąsiedztwie mieszkaniowej zabudowy szeregowej

Ale jak się przyjrzeć bliżej, widać w całej rozciągłości o co mi chodzi.


Kojarzę tego potworka – może nie jest to syf w stanie czystym, ale bezguście na pewno!
o rany! jaka masakra!
To widzę, że uderzylismy w podobnym tonie
Pozdrawiam wtorkowo.
Hehe…o jakie brzydkie kaczatko…:)
Generalnie to co teraz się buduje to zwykle jest syf… czasem większy, czasem mniejszy, rzadko naprawde zdarza sie teraz cos ladnego (o pieknym nie wspominajac)
To się nazywa architektura spadochronowa Rubeusie
no głupio to wygląda… a jak zapouszczą za jakieś 50 lat, to juz w ogóle…
Do bloków naprzeciwko też nie pasuje.
schwefel – on nigdzie w tej okolicy nie pasuje.