2009
05.20
05.20
Widok rzęsiście oświetlonego nocą Hotelu Polonia Palace nieodmiennri kojarzy mi się z Paryżem, wytwornymi secesyjnymi kamienicami, wielką elegancją. W ciągu dnia hotel nie robi na mnie aż tak wielkiego wrażenia – ot elegancka kamienica, ale wystarczy, że zapadnie zmrok, wtedy światło lamp, wydobywa z mroku detale elewacji ma w sobie, przynajmniej jak dla mnie, coś magicznego.

A ja już myślałam,że wieżę Eiffla wynalazłeś
Cudownie oswietlony i niespodzianka, ze nie Europejski i Bristol pokazales, tylko stara, poczciwa, Polonie:)
Bardzo mi sie podoba.
Pozdrawiam.
W Paryżu byłam i dobrze, że jest tu słowo ,,prawie”, bo Paryż nie ma sobie równych.
Pozdrawiam.
@As – Europejski i Birstol owszem też ładne są, ale mi się nie kojarzą jakoś Parysko.
@Hanula – zastanawiałem się nad jakimś inny parysko podobnym kawałkiem warszawskiej secesji, albo nad osiedlem latawiec, ale jakoś nie budziły one u mnie aż tak silnych wrażeń.
Zgadza się, bardzo ładne ujęcie nocne
Dla mnie to piękny styl przedwojennej Warszawy.
hmmm… z tym Paryżem w tym wypadku to nieco przesadziłeś…
Lavinko – Europejski jest znacznie starszy od Polonii, a Bristol tylko ciut młodszy. Dla mnie one wszystkie są „stare dobre”
A same zdjęcia – jakby dodać drzewa (takie małe jak na ul. Pieknej) i ludzi, to tak właśnie sobie wyobrażam bulwary Paryża wieczorem.