2009
10.23
10.23
Przeglądając ‘zdobyczne’ materiały z przedwojennej prasy natrafiłem na artykuł na temat uruchomienia fontanny w Parku Żeromskiego na Żoliborzu.
Cnetralną cześć wodotrysku stanowi rzeźba dłuta Henryka Kuny, przedstawiająca ‘Alinę’ jedną z bohaterek dramtau Słowackiego. Co ciekawe po wojnie rzeźbę określano w różnych publikacjach po prostu jako „Dziewczynę z dzbanem” zapominając o jej literackim rodowodzie. Dopiero od kilku lat można się spotkać z wersją ‘”Alina – dziewczyna z dzabnem”
A dziś fontanna ustwiona na placyku otoczonym wysokimi cisami prezentuje się okazale i dostojnie








Ehh, kiedyś to jednak architektura stała na wysokim poziomie, bo byle fontanna była tak piękna i elegancka zarazem…
A dzisiaj?
A ona nie miała tego dzbana z malinami? A nie z wodą?
@Lavinka: Pamiętaj, że Alina źle skończyła a plantację malin czasowo przejęła Balladyna. Także Kuna chyba wiedział, co robi, i ocalił swą bohaterkę, zlecając jej zbieranie wody dziurawym dzbanem.