11.12
Kilka miesięcy temu dość przypadkowo trafiłem na położony przy ul. Mehoffera na Tarchominie cmentarz rzymsko-katolicki.
Terytorialnie przynależy on do parafii p.w. Św. Jakuba.
Nekropolia została założona prawdopodobnie równocześnie z parafią czyli w XVI w. i należała do tzw. cmentarzy w polu.
W jego centrum stoi bezstylowa negotycka kaplica p.w. Św. Marii Magdaleny zbudowana około 1830 roku

Po 1945 obszar cmentarza był kilkukrotnie powiększany i wchłonął w swój obszar dwie inne położone po sąsiedzku nierzymskokatolickie nekropolie : w 1945 roku, opuszczoną luterańską, a w 1959 wiernych kościoła polsko-katolickiego. Mimo to nadal miał nieco wiejski charakter

Gwałtowna eksplozja demograficzna w latach 80-tych związana z budową wielkich osiedli na Tarchominie, sprawiła, że cmentarz stracił swój wiejski kameralny charakter. Kolejna ‘big bang’ nastąpił pod na początku XXI wieku i nekropolia zaczęła zagarniać kolejne obszary z nią sąsiadujące.
Ten gwałtowny przyrost pochówków niekorzystnie odbił się na cmentarzu i starych grobach tam się znajdujących. Wiele z nich jest poważnie uszkodzonych


a niektóre stare nagrobki zrzucono po prostu na kupę
.
Generalnie, jak na wielu starych nekropoliach położonych w sąsiedztwie gwałtownie urbanizujących się terenów – to co stare


musiało ustąpić miejsca nowym nagrobkom z lastryka

a współcześnie z marmuru granitu, najlepiej czarnego i wyploerowanego
.
Podczas bytności na tej nekropolii warto zwrócić uwagę na grób założyciela Winnicy,

a więcej o cmentarnych ciekawostakch można poczytać w jednym z numerów ‘Echa Białołęckiego’
Plon mojego fotograficznego spaceru można oglądać w specjalnym
albumie


