2009
11.14

Przy ulicy Bema pod numerem 65 stoją nieco zapuszczone budynki z czerwonej cegły, z elementami architektonicznymi wyciągniętymi rodem ze średniowiecza

Są to pozostałości, niegdyś rozległej fabryki „ZAKŁADÓW METALURGICZNYCH LILPOP, RAU I LOEWENSTEIN”, a konkretnie budynki biurowo-administracyjne.

3 lata temu pojawił się pomysł, aby zabudowania adaptować na kompleks biurowo-usługowy (ale jakoś poza informacją  prasową nic nie było na ten temat słychać).

Jak pisała Gazeta Stołeczna : „Plan zakłada nadbudowanie o dwa piętra budynku trzykondygnacyjnego i dobudowanie pięciu pięter na hali fabrycznej. Miałyby one zamienić się w biurowce z przestrzenią usługową. Piętrowe budynki garażowe zostałyby przebudowane na małe galerie handlowe. Wzdłuż al. Prymasa Tysiąclecia pojawiłyby się też dorównujące im wysokością dwa nowe budynki biurowo-usługowe.”

Według wizji architektów miało wyglądać to tak:

Pomysłowi byli przychylni urzędnicy,  a także osoby związane z historycznym dziedzictwem Woli :  ” – Pozostałości fabryki Lilpopa nie są zbyt wartościowe, przebudowa może nawet by im pomogła – ocenia Lidia Świerczek z Muzeum Woli.”

Właściciel obiektów deklarował,  że  chce zachować architektoniczny klimat fabryki. „- To nie jest zabytek, ale jego wygląd zewnętrzny jest chroniony. To stuletni budynek, zasługuje na szacunek jako relikt budownictwa przemysłowego z początku ubiegłego wieku”

Więcej o historii zakładów możecie przeczytać tu i tu

Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.