11.28
Na Mokotowie przy ulicy Narbutta, pod numerem 19 można odnaleźć niewielką narożną kamieniczkę.
Front od strony ul. Św. Szczepana wygląda całkiem zwyczajnie
Jej ‘dziwność’, zaczyna się ujawniać kiedy wejdziemy w głąb uliczki i spojrzymy w kierunku Narbutta
Od strony sąsiedniej posesji (Narbutta 21 - willa Lubomirskich/ Marii Wiesenberg-Markiewicz
ma dużą ślepą ścianę
oraz dziwnie ukształtowany układ ścian z oknami
Na elewacja wciąż widnieją ślady kul
Warto zwrócić uwagę na ‘geometryczne’ balustrady balkonowe (jak i same balkony) oraz ozdobne kratki pod oknami Podobne można zauważyć np. na budynku przy Al. Niepodległości na rogu z Narbutta
Budynek powstał ok. 1935 roku – jak wiele innych w tej okolicy. Niestety nie jest wpisany do rejestru zabytków – co mnie nieco dziwi, bo sporo sąsiednich w nim figuruje.




Ślady kul przez wiele lat były na Mokotowie pozostawione… dopiero w połowie lat 90 zaczęto je tynkować. Uważam, że można by trochę tego zostawić – ku pamięci.
Tak samo było w Śródmieściu i na Ochocie – ślady pamiętam doskonale. A kamieniczka bardzo ciekawa, fakt.
Dziwne, czy nie dziwne… Po prostu przed wojną też mieliśmy w Polsce kapitalizm i też wciskano nowe budynki w istniejący podział działek. Tylko, że przed wojną robiono to z dużo większą gracją, niż dziś.