2009
11.05
11.05
Kawałek terenu przy stacji metra Świętokrzyska należy od kilku lat do austriackiej firmy developerskie, która chciałaby pobudować w tym miejscu elegancki biurowiec. Niestety z powodu różnych dziwnych decyzji warszawskich urzędników nie może tego zrobić (więcej na ten temat w Gazecie Stołecznej ). Wkurzeni opieszałością miasta, zdecydowali się ustąpić ‘reklamiarzą’ i zaczęli wynajmować im miejsce między windą a wejściem do metra, na różne dmuchane ‘szkaradziejstwa’. Teraz reklamuje się film ‘Odlot’.




Zamiast zoomować jakieś latjące domki z tektury, dałbyś zbliżenie na rower
Tam już wszystko było. I gigantyczna wiewiórka, i jakieś miśki z kreskówek. Można się poczuć jak w narkotycznym śnie, zniekształcającym rzeczywistość.
Rowerek w tzw. ‘oczojebnych’ kolorkach, sorry za pardą. A o ile pamiętam, to ten kawałek podłogi jest (był?) oddany przedwojennemu właścicielowi, który postanowił pokazać, kto tu rządzi.