2009
12.31

Obrazek z Hrubieszowskiej ku przestrodze

Niewielka uliczka Hrubieszowska na Woli. W okolicy w ciągu kilku ostatnich lat wraz z powstaniem kolejnych biurowców dramatycznie wzrósł deficyt miejsc parkingowych. U zbiegu z Karolkową stoi sobie niepozorny, nieco podupadły budyneczek

a tuż obok niego brama

z dość wyraźnym i czytelnym komunikatem

niestety nie działa on chyba zbyt skutecznie. Więc właściciele ucieka się do bardziej dosadnych metod.  Może ta forma ostrzeżenia lepiej podziała na wyobraźnię kierowców ? :- )

Ps. Przy okazji prośba do stałych komentatorów – zarejestrujcie swoje avatarki blogowe w serwisie gravatar.com, wtedy będą ładnie wyświetlać się i u mnie
Ps. 2 Wprowadziłem możliwość edycji własnych komentarzy przez kilka chwil po ich dodaniu

2009
12.29

Kolejny powrót na ulicę Bernardyńską ( poprzednie wpisy  tu i tu ), ze specjalną dedykacją dla hrabiego_piotra. Pod numerem 14A, pośród punktowców Os. Bernardyńska, stoi sobie
piętrowy budynek z mansardowym dachem kryjącym dodatkową kondygnację. Nie udało mi się ustalić z jakiego okresu pochodzi ten budynek. Fotomapa z 1945 r. co prawda pokazuje na tym terenie jakieś zabudowania, ale trudno stwierdzić, czy to akurat ten budynek. W każdym bądź razie, jakiś urok w sobie ma, mimo niezbyt ciekawego otoczenia.

P1180603

P1180606

P1180605

2009
12.24

Życzenia świąteczne

Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia wszystkim , którzy czytują mojego bloga życzę, aby był to czas spokoju, radości i ciepła. Aby czas spędzony w rodzinnym gronie pozwolił Wam choć na chwilę oderwać się od codziennych zmagań. Dodatkowo wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Mamy szczerą nadzieję, że spełnią się wszystkie Wasze realizacje zawodowe jak i osobiste zamierzenia.

kartka

2009
12.22

Las Kabacki nawet zimą jest miejscem dość licznie odwiedzanym i to nie tylko w weekendy.
W zwykły dzień, podczas wyprawy do Lasu, o ile jest śnieg, z całą pewnością napotkamy miłośników nart biegowych

biegaczy

rowerzystów

a także, jeśli mamy duże szczęście, osoby uprawiające hippikę

napotkać można również spacerowiczów, w tym mamy z wózkami – ale chwilowo zdjęć nie posiadam, bo w trakcie mojej dzisiejszej przejażdżki rowerowej na ten typ ‘ktosiów’ jakoś się nie natknąłem :-D

2009
12.20

Tor Wyścigów Konnych na Służewcu to nie tylko piękne, modernistyczne budynki, trybuny i główny tor, na którym w czasie kilku miesięcznego sezonu odbywa się kilkanaście gonitw, mniej lub bardziej ważnych (do tych ostatnich należą Derby). To również zajmujące o wiele większy obszar zaplecze ze stajniami,

budynkami mieszkalnymi dla trenerów, jeźdźców, pracowników obsługi technicznej toru i ich rodzin (często połączonych w jeden kompleks ze stajniami),

a także tor treningowy, dorównujący wielkością głównemu,

oraz spora ilość różnych terenów zielonych, dróg

i pewien dziwny budynek – niegdyś służący jako magazyn z sortownią na paszę dla koni


A do tego wszystkiego całe mnóstwo kotów :-)

Ps. To jest wpis na XXVI akcję Grupy Trzymającej Warszawskie blogi pt. „Gonitwa”.
A wszystkie zdjęcia do obejrzenia Tu

2009
12.18

Marcowe bałwanki

W ramach porządkowania zdjęć na kartach pamięci natrafiłem na kilka ujęć ostatnich bałwanków na Kabatach w sezonie zima 2008/2009

Mam nadzieję, że obecnie lepione bałwany postoją do nowego roku.

2009
12.17

Podczas wrześniowej wycieczki do Wilanowa, przy jednej z uliczek, niezbyt daleko od Pałacu Wilanowskiego, wypatrzyłem ciekawy dom. Wydaje się, że jego centralna część została zbudowana na kształt rotundy.

Niestety od podwórka dom nie prezentuje się najciekawiej. Efekt psują zbyt małe okna na piętrze, w zbyt grubych ramach, oraz dość duże, niczym nie przedzielone okno/drzwi? na galeryjkę.

Podoba mi się natomiast parter od strony ogrodu, starannie wykończony cegłą klinkierową z dość gustownymi dużymi oknami ze szprosami, przez co optycznie wydają się mniejsze.

A co to ma wspólnego z tytułem wpisu ?
Otóż szczyt kalenicy nad ‘rotundą’ zwieńczony jest ceramicznym kogutem, a sam dom stoi przy ul. Biedronki :-)

2009
12.16

W narożniku kompleksu Biblioteki Uniwersyteckiej i Wydziału Prawa i Administracji UW, u zbiegu Lipowej i Wybrzeża Kościuszkowskiego znajduje się dość tajemniczy zdrój,

Zdrój z Lipowej

Zdrój z Lipowej

Najprawdopodobniej jest to jeden z kilku ulicznych zdrojów, poustawianych na terenie miasta w 1936 r. z okazji jubileuszu 50-cio lecia istnienia warszawskich wodociągów.
Wskazują na to daty umieszczone na portalu obramującym niszę ze zdrojem (1886 data uruchomienia wodociągu Lindleya, 1936 50-cio lecie).

Zdrój z Lipowej

Natomiast data widoczna na szklanej tafli, służącej za ścianę zdroju związana jest z oddaniem do użytku budynku BUW-u (Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie )

Zdrój z Lipowej

Ps. Więcej okazów zdrojów jubileuszowych można znaleźć w wątku na fotoforum na portalu gazeta.pl

2009
12.14

Nieopodal kompleksu Biblioteki Uniwersyteckiej przy Wybrzeżu Kościuszkowskim pod nr 47 stoi sobie szary budynek z ciekawym dachem i szklaną wieżą.

Jest to tzw. „Szara Willa” – dom mieszkalno-administracyjny (tudzież kąpielowy i mieszkalny) Inspekcji Sieci Wodociągów i Kanalizacji (dziś powiedzielibyśmy Zakładu Eksploatacji Wodociągów i Kanalizacji ), jedyna pozostałość po dość obszernym kompleksie zabudowań administracyjno-gospodarczych, który funkcjonował na Powiślu od 1904 r. Przedwojenny adres budynku Lipowa 2 – tak jak całej Inspekcji. Dziś mieści się tam Krajowe Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury.

Autorem oryginalnego projektu willi był Bronisław Brochwicz-Rogoyski, a sama budowla powstał pomiędzy 1900(04?) a 1910 r.

1. Stan przedwojenny - zdjęcie ze strony warszawa1939.pl

Podczas powstania warszawskiego budynek został poważnie uszkodzony, a w trakcie powojennej odbudowy stracił wieżę oraz znacznie został uproszczony jego dach.
Obecny swój wygląd, nawiązujący do tego sprzed II wojny, zawdzięcza przebudowie dokonanej w latach 1996-1997 wg. projektu, zespołu Andrzeja Kicińskiego.

2.

Z każdej strony „Szara Willa” prezentuje się ciekawie i można zrobić sporo ciekawych ujęć

- od strony Wybrzeża Kościuszkowskiego:

- od skwerku kpt. Stanisława Skibniewskiego „Cubryny”:

Fot. 3

Fot. maj-1

Fot. maj-2

Fot. maj-3

– od strony ogrodów BUW-u

maj4.

Fot. 4

Fot. maj-5

Fot. maj-6

Fot. maj-7

Fot. maj-8

Źródła zdjęć obcych :

Fot. 1,2 – warszawa1939.pl
Fot. 3 – strona Wydziału Architektury PW
Fot. 4- Andrzej Gondek GFDL/CC
Fot. maj-1 – Fot. maj-8 – majenka3

2009
12.12

Gdzieś tak pod koniec stycznia wybrałem się na mały spacer do Powsina nad Staw Powsiński zwany również Jeziorem Torfowisko.

Droga nad jezioro wiodła wzdłuż niewielkiego cieku wodnego

a nad samą „wodę” dotarłem ścieżką pośród trzcin

które zajmują spory kawałek tafli nieopodal brzegu

Najpierw trzymałem się tuż przy trzcinach i spacerowałem wzdłuż zakamarków linii brzegowej

odkrywając różne ciekawostki

i widoczki

Po jakimś czasie zaryzykowałem wyjście na bardziej otwartą przestrzeń

Mały ups… W pobliżu zabudowań do strony Powsina, tafla nie była całkiem zamarznięta

Wszystkie zdjęcia ze spaceru

Ps. Tak, miałem pietra jak właziłem na lód i sam się sobie dziwiłem, że się na to odważyłem.

Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.