2009
12.10
12.10
Zwiedzając podmiejskie rejony dzielnicy Wilanów, można natknąć się na naprawdę ‘fascynujące’ okazy kreatywności indywidualnych inwestorów z zasobnym portfelem. Ot choćby na taką pseudobarokowe rezydencje wciśniętą między sąsiednią zabudowę


W tympanonie jest wszystko co trzeba – amorki, ‘tarcza herbowa’, a nad wszystkim góruje gustowna ozdobna ‘antenka’.

Od frontu mamy elegancką bramę i ogrodzenie, oraz słupy zwieńczone klasycznymi wazami



Z boku rezydencja nie prezentuje się źle

prowadzi doń wąska dróżka

I tylko sąsiedztwo niezbyt ciekawe

ps. część zdjęć wykonanych przez pomocnika w osobie Jana-W




Teraz jest jeszcze piękniej. Przy schodach siedzą dwa olbrzymie lwy
To nawet nie jest pseudobarokowe. To jest pseudoklasycystyczne z domieszką tego, co inwestorowi wydawało się dostojne i pałacowe…
Rzyg…