2010
01.16

Dla przeciwwagi dla ostatnio prezentowanej współczesnej architektury wielorodzinnej, aspirującej w obietnicach developerów do wyjątkowych dzieł myśli ludzkiej i ach, och klękajcie narody, coś bez żadnego zadęcia i po prostu gustownego (przynajmniej w moim odczuciu).

P1170458

Zespół budynków przy ulicy Nowoursynowskiej 143 składa się z 3 wysokich budynków, z których dwa od strony ul. Rosoła, pełnią niejako rolę ‚izolującą’, a trzeci narożny przy Nowursynowskiej jest lokalną dominantą,

P1170371

P1170395

P1170481

P1170377

oraz 6-ciu w zabudowie szeregowej i jednego ‚bliźniaka’.

P1170459

P1170447

P1170448

P1170449

Tym co wyróżnia na plus te budynki z otoczenia, jest wykończenie szczytowych części ścian drewnianymi panelami (?), oraz kolor elewacji, tak różny od wszechobecnej bieli. Nie twierdzę, ze to jest jakaś wybitna architektura, ale po prostu coś ładnego.

Rating: 5 stars


related post

  1. Tu nie o to chodzi czy to jest ładne, czy nieładne, tylko raczej o to, że po rzucie oka nie można stwierdzić czy Ursynów to, czy Gocław. Ja tam się nie znam, ale nowoczesne osiedla dla mnie rzadko kiedy są charakterystyczne. PRL-owskie jedno od drugiego w miarę, jakoś tam odróżnię. Powstałe po 1995 – rzadko.

  2. Do wczoraj i dziś: więcej powiem. Na podstawie tego co widać: jak dla mnie im dom nowszy tym ma mniej duszy. Z biegiem lat myśl architektoniczna coraz bardziej się klocuje. Wyjątki można policzyć na palcach jednej ręki pracownika tartaku.

  3. O ile to drewno to tyle o ile, to czarne półprzeźroczyste narożne klatki-balkony (ki czort?!) to jakaś gruba pomyłka.

  4. Nie wiem czemu, ale nowe budynki z powodu wykonawstwa kojarzą mi się z pudełkami do butów. A co do tego, o czym wspomina stolica i okolica: mam wrażenie, że autor chciał dobrze i – nie mogąc się zdecydować na jeden z kilku pomysłów urozmaicenia elewacji – postanowił użyć wszystkich naraz.

  5. (Wczoraj i dziś…) ja wiem czemu, bo po prostu tak wyglądają. są wielkim niczym. dziwię się czemu ludzie chcą akurat tam mieszkać, haha, pewnie dlatego, że jak powiedzą gdzieś w Polsce, że mieszkają właśnie tam a nie gdzie indziej, ich znajomym wyjdą oczy na wierzch, ale niestety znajomi Ci nie wiedzą z czym się to wiąże… Wiele lat swego życia wychowywałem się na ul. Puszczyka na tzw, starym Ursynowie w blokach z tzw. w. płyty i jakoś się przyzwyczaiłem ,natomiast to co się postawiało na Kabatach to szczyt bezguścia, gdzie się podziali prawdziwi architekci?

Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.