2010
01.07
Przy ulicy Domaniewskiej, a właściwie jej krótkim odcinku między Puławską a Aleją Niepodległości, pod numerem 12, stoi sobie niewielki budyneczek z lat 30-tych ubiegłego wieku.
Jak go sobie dokładniej obejrzałem to w myślach nazwałem go ‘kieszonkową kamienicą’.

Dlaczego tak ? Bo budynek wielorodzinny mi nie pasował a blok/bloczek to dla czegoś większego, bardziej współczesnego raczej się odnosi.
Od frontu budyneczek prezentuje się jako tako,

podobnie jak od strony Domaniewskiej,

natomiast od tyłu (sąsiedniej posesji), widać, że potrzebny jest dość gruntowny remont

2010
01.06
Na Starym Mokotowie na rogu Łowickiej i Madalińskiego stoi sobie taki oto zakręcona, przedwojenna willa.
Wg. karty zabytku powstała około 1938 roku w stylu Neoklasycystycznym (po wojnie została przekształcona ) dziwaczny budyneczek.

O ile od strony Łowickiej willa prezentuje się niczym z bajki,

a wrażenie to potęguje zwłaszcza wykończenie tarasu,

to od strony Madalińskiego, przyklejona do „zwykłego” szeregowego przedwojennego (?) budynku wygląda nieco dziwnie
i szczerze powiedziawszy wydaje się być nie na miejscu, ot coś w stylu dzisiejszych udziwnionych projektów wciskanych w istniejącą
zabudowę bez związku z otoczeniem. pasuje jak pięść do nosa.

Uwaga. fotki pochodzą z 2007 roku.
2010
01.03
Nad samym brzegiem Jeziorka Czerniakowskiego, od przeszło półtora wieku wznosi się niewielki drewniany dworek. Niegdyś stał pośród pól i ogrodów, dziś stoi na skraju osiedla punktowców. Przed wojną dworek miał adres Św. Bonifacego 1, teraz również stoi pod nr pierwszym tyle, że ulicy Bernardyńskiej.
Dworek został wzniesiony w 1850 roku, niewykluczone, że w miejscu (lub nieopodal) gdzie niegdyś stał przez prawie sto lat, powstały po 1683 r. według projektu Tylmana z Gameren, drewniany dwór Stanisława Herakliusza Lubomirskiego, właściciela Czerniakowa, fundatora kościoła i klasztoru oo. Bernardynów. Nie wiadomo kto dworek wystawił, ani w czyich rękach znajdował się przez cały wiek XIX i początek XX. Sam Czerniaków bowiem w drodze różnych spadków i transakcji przeszedł najpierw z rąk Lubomirskich do Potockich, a potem władały nim różne osoby z tego rodu.
Jak napisał Tomasz Urzykowski w jednym ze spacerowników, w 1922 r. leżące odłogiem grunty majątku Czerniaków nabył Wojciech Zatwarnicki (1874-1948), wykształcony na Ukrainie ogrodnik i pionier upraw. W jego rękach majątek został przekształcony we wzorcowe gospodarstwo, nastawione głównie na produkcję warzyw m.in porów, pomidorów oraz cebuli, a także hodowlę bydła mlecznego. Zatwarnicki mieszkał w nieistniejącym dziś murowanym domu bliżej Gołkowskiej, dworek zaś udostępnił kołu wędkarskiemu.
Po wojnie w dworku mieszkał m.in. znany architekt Zbigniew Karpiński, projektant wielu budynków w Warszawie, w tym Ściany Wschodniej przy Marszałkowskiej, a prywatnie zięć Zatwarnickiego. (więcej na temat gospodarstwa tu )
Latem trudno dostrzec całą sylwetkę budynku spośród otaczających posesję drzew i krzewów,




lepiej ją widać jesienią i wczesną wiosną gdy nie ma liści na drzewach (tak jak na zdjęciach z karty zabytku z bazy urzędu stołecznego konserwatora zbytków )
.jpg)
.jpg)
Budynek ładnie prezentuje się również zimą (choć akurat jak robiłem zdjęcia niebo było nieszczególne )



