02.20

Widoczek z ulicy Przyczółkowej przy Al. Wilanowskiej
Zdjęcia z Warszawy i okolic
Wpis z okazji XXVIII akcji Grupy Trzymającej Warszawskie blogi – „Ofiary psychopatycznych morderców w przestrzeni miejskiej”
W roli Ofiary – zabytkowe budynki dawnego szlachtuzu miejskiego z połowy XIX wieku z ulicy Solec.
W roli psychopatycznych morderców – władze muzeum Azji i Pacyfiku, f-ma Euro-City, oraz szereg urzędów i
urzędników m.in : urząd marszałkowski woj. mazowieckiego, wojewoda mazowiecki z kadencji 2004-206 i inni
(ale tym razem nie ma w tym winy urzędników miejskich ), oraz sam budynek apartamentowca z częścią muzealną.
Przy ulicy Solec 24 od połowy XIX w. do ok. 1930 roku funkcjonowała jedna z miejskich rzeźni (szlachtuz). Działania
wojenne i Powstanie Warszawskie przetrwały tylko dwa pawilony mieszkalno-administracyjne – południowy i
północny powstałe między. 1853 a 1856 rokiem.

Pawilon północny (fot. urząd stołecznego konserwatora zabytków )

Pawilon południowy (fot. urząd stołecznego konserwatora zabytków )
Od 1983 roku swoją siedzibę w nich ma Muzeum Azji i Pacyfiku. Coś koło 2001 roku w wyniku różnych dziwnych
szacher-macher zapadła decyzja o budowie na działce między Wisłostradą (Wioślarską) a Solecem (pierwotnie
należącej do muzeum, które podlegało marszałkowi województwa mazowieckiego, potem sprzedanej prywatnej firmie) budynku biurowego. Wedle pierwotnych planów (z 2004 r.) miał on pomieścić nową siedzibę muzeum, a
oprócz zwykłych pomieszczeń biurowych również … siedzibę urzędu marszałkowskiego. Rychło do dzieła się zabrano
- zaprojektowano gigantyczny budynek przytłaczający całą okolicę, zajmujący szczelnie praktycznie całą działkę, wciskający się między zabytkowe budynki (wpisane do rejestru wojewódzkiego !).
Nie będę pisał tu o różnych dziwnych wydarzeniach związanych z budową, okolicznościach w jakich wydano nań
pozwolenie, zmianie z biurowca na apartamentowiec (sic!), itp. – można poczytać o tym tu
Ja skupię się na ofiarach czyli pawilonach i najbardziej widocznym mordercy – powstającym budynku.
O ile gmach od strony Wisły (wg. wizualek i widoku z mostu Poniatowskiego ) nie wygląda tragicznie i działa
nawet miastotwórczo,

render gotowego budynku – mat. inwestora

widok z mostu Poniatowskiego A.D 2009 – fot. cichus1 – SkyscraperCity
to od strony ul. Solec mamy prawdziwą rzeźnię przestrzeni. Wypustki budynku zdają się wchłaniać zabytkowe
pawilony, zamykając je, a zwłaszcza ten północny w morderczym uścisku.
Oczywiście wg. wizualek nie wygląda to tak źle

jak ma miejsce w rzeczywistości

Pawilon północny

Pawilon południowy
Niestety kolejny kawałek miasta będzie wyglądał ohydnie. Gdyby budowany budynek był o dobre kilka metrów
niższy i ograniczył się do działki na tyłach pawilonów, to inwestycja sama w sobie nie byłaby takim złem jak jest
teraz.
Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.