02.12
Lata 30-te, a zwłaszcza ich druga połowa przyniosła Warszawie sporo ciekawych budynków zaprojektowanych w dominującym wówczas w światowej architekturze stylu modernistycznym oraz jego odmianie – funkcjonalizmie. Poniżej kilka przykładów budynków mieszkalnych – willi i budynków wielorodzinnych, które zdaniem redakcji przedwojennego czasopisma „Arkady”, skąd pochodzą ilustracje, były tymi najciekawszymi, najbardziej reprezentatywnym tego co ‘nowe’ w stołecznej architekturze. Niektóre budynki, również dziś. śmiało zdobyłyby tytuł ‘mistera’, albo wyróżnienie w jakimś konkursie. O części z prezentowanych budowli postaram się napisać w najbliższym czasie coś więcej w osobnych notkach.
1. Funkcjonalny blok z ulicy Sewerynów
Adres: Sewerynów 4
Architekt: Ludwik Paradistal
Budowa – 1937
2. Willa z Kieleckiej
Adres: Kielecka 33a
Architekt : Romuald Gutt
Budowa: 1934
3. Willa z Saskiej Kępy
Adres: Rzymska 13
Nazwa własna – willa Zalewskich,
Architekt : Bohdan Pniewski
Budowa : 1931
Jeden z ciekawszych projektów Pniewskiego, widoczna jest jego skłonność do monumentalizmu i kolumnad

Willa/Dom z ulicy Klonowej
Adres: Klonowa 6/8
Nazwa własna : Willa Urbanowicza i Muszyńskiego
Architekt: Bohdan Pniewski
Budowa : 1935-1936
Pierwszy Apartment House w Warszawie
Adres: Nowowiejska 4 (przed wojną 6-go Sierpnia 28)
Nazwa własna: Apartment House
Architekt: Juliusz Żórawski
Budowa: 1933-1935
oraz mój absolutny faworyt – Willa z ulicy Frascati.
Adres: Frascati 4
Nazwa własna: Apartment House (willa Chmielewskich)
Architekt: Karol Schayer.
Budowa: 1937-38.
Budynek inspirowany pięcioma zasadami architektury nowoczesnej Le Corbusier









Pierwszy i dwa ostatnie najbardziej do mnie przemawiają.
A co się z nimi stało dziś? Może wrzucisz stan aktualny?
Pierwszy obiekt ma się całkiem nieźle i stoi po dziś dzień w niezmienionej formie – co prawda takiego ujęcia nie da się zrobić dziś, bo przeszkadza pawilon dawnej stacji benzynowej. Postaram się o nim w najbliższej notce co nie co napisać.
Willa z Frascati po powojennej odbudowie została zmieniona – zabudowano taras na dachu, zlikwidowano okrągły prześwit – nie wiem czy mam gdzieś aktualne zdjęcie – muszę poszukać
Apratment House z Nowowiejskiej – po odbudowie stracił cały swój wyjątkowy wygląd. Ma ‘plaskatą’ fasdę, zero balkonów.
Jak kiedyś na stronie „bryła” napisałem pod artykułem o śląskim modernizmie, że w Warszawie też mamy go dużo, to rozpętałem niezłą awanturkę.
Blok z Sewerynów i willę z Frascati mam też u siebie na blogu. Szkoda wielka, że na Frascati z willi owej zrobiono pudełko do butów, jak i z wielu innych modernistycznych budynków (np na Chocimskiej 8).
Architektura zupełnie jak z lat 70-tych czy 80-tych. Ciekawe jak wyglądała by Warszawa gdyby nie wojna. W latach 30-tych przekształcano niektóre budynki, tak jak np. dawną kamienicę Hersego i kilka innych na Marszałkowskiej, pozbawiając ich zdobień na fasadach.