2010
03.20

Dotychczas jedynymi odbiciami na placu Krasińskich były te w szklanej elewacji gmachu sądu najwyższego. Czuły się zapewne samotne i nudziło im się, ale od jakiegoś czasu mają towarzystwo w postaci odbić ze szklanych tafli wstawionych w otwory krużganków Pałacu Rzeczypospolitej. Teraz oba gmachy mogą odbijać się w witrynach sąsiada i podziwiać swoją urodę. Zabawa jest przednia, bo do pewnego stopnia odbicia w odbiciach się mogą oglądać.
Dodatkowo frajdę mają inne budynki – w tym katedra wojska polskiego, która może się oglądać teraz w dwóch miejscach na raz…

odbicia

odbicia

odbicia

odbicia

odbicia

odbicia

odbicia

odbicia

ps. To jest wpis na XXIX akcję Grupy Trzymającej Warszawskie blogi „W witrynach odbicia”

Rating: 5 stars


related post

Do tej pory 9 comments

Dodaj własny komentarz
  1. Najfajniejszy, moim zdaniem, jest widok gdy stanie się dokładnie w drzwiach Pałacu Krasińskich. Wtedy można w odbiciach zobaczyć coś w rodzaju nieistniejących pierzei placu.

  2. Będę musiał to sprawdzić w praktyce :-)
    Akurat jak robiłem te zdjęcia było sakramencko zimno i szybko uciekłem z Placu.

  3. Piękne te odbicia. Pozdrowienia Ci posyłam.

  4. O, też muszę sprawdzić to co pisze Macin. Ciekawe czy wyjdzie na foto?

  5. To te odbicia o których wspominałeś! Świetnie wyszły! Można w nich dostrzec miasto niby obecne ale tak namalowane jakby nie z tej epoki:)))

  6. U Ciebie w gmachu sądu odbija się pałac Krasińskich, a u Nomaderra kościół. U mnie za to w kamieniy Johna odbija się zamek królewski.

  7. No właśnie, o odbiciu ‘sądowym’ katedry jakoś zapominałem, choć o nim wspominam :-)

  8. Jakoś się do tego sądu nie umiem przyzwyczaić…
    Zdjęcia za to świetne.

  9. U mnie też kiedyś były odbicia stamtąd :)

Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.