2010
04.30

Zachęcony wpisem na blogu W-wa Jeziorki z pięknymi wiosennymi widoczkami tego wciąż wiejskiego zakątką Ursynowa, pełnego urokliwych zakątków wybrałem się na własną wycieczkę rowerową.

Pozwiedzałem okolice ulicy Pozytywki (z pięklnym stawem Pozytywka )

Trombity

Dumki

Kórnickiej

oraz Nawłockiej

Wszystkie zdjęcia ze spaceru

2010
04.28

Na Wierzbnie vis a vi Polskiego Radia, u zbiegu Al. Niepodległości i Lenartowicza, wyrósł jakiś czas temu całkiem zgrabny
budynek biurowy

Biurowiec z Wierzbna 01

Biurowiec z Wierzbna 08

Podoba mi się jego nieregularna bryła, oraz taka wklęsło-wypukła elewacja

Biurowiec z Wierzbna 03

Biurowiec z Wierzbna 07

Od strony ul. Lenartowicza, część budynku jest nieco ‘nadwieszona’ nad chodnikiem

Biurowiec z Wierzbna 02

Biurowiec z Wierzbna 06

Generalnie – na kolana nie rzuca, ale jak dla mnie całkiem ładny.
Ps. Ostatnio chyba modne są takie ‘belkowania’ okien w budynkach biurowych, bo to nie pierwszy budynek w którym coś takiego widzę.

2010
04.27

Na terenie Wolicy nieopodal miejsca gdzie ulica Kokosowa łączy się z przedłużeniem Płaskowickiej stoi sobie oto tak wielka beka

P1260563

czyżby mieszkał w niej lokalny Diogenes ? ;-}

2010
04.26

Przed wojną Sportowa była jedną z wielu planowanych ulic tworzących na południowych rubieżach Warszawy, na gruntach Wierzbna, Ksawerowa i Zagościńca kompleksową siatkę dróg, przy których w miarę parcelacji pól i łąk miały wyrosnąć a w wielu miejscach nawet wyrosły mniej lub bardziej okazałe domy i wille.
W latach 50-tych i 60-tych zaczęto stawiać w okolicy osiedla bloków, całkowicie ignorując przedwojenne założenia siatek ulic, przerywając istniejące ciągi komunikacyjne i tworząc całkowicie nowe.
Część przedwojennych budynków została zburzona, niektórym udało się przetrwać do dziś, wciśniętym w otaczającą zabudowę wielorodzinną..
Takim reliktem jest mocno zaniedbana, ale mimo to będąca wciąż wspaniałym przykładem międzywojennego modernizmu, willa pod nr 5, stojąca na rogu Sportowej i Okęckiej.

Budynek równie dobrze mógłby stać gdzieś na terenie Saskiej Kępy, Żoliborza czy Starego Mokotowa.

Sportowa 5 - front

Sportowa 5 - front i balkon

Sportowa 5 - tył

Niestety, jak widać willa oraz jej otoczenie jest mocno zapuszczone i choć budynek wygląda na opuszczony, to nadal ktoś tam mieszka.

Sportowa 5

Więcej zdjęć w albumie „Ksawerów

2010
04.22

Na skraju Nowej Pragi, nieopodal dawnych koszar 2 Orenburskiego Pułku Kozaków i Ronda Żaba, równolegle do ulicy Stefana Starzyńskiego stoi przedwojenny blok.

P1120619

Budynek w środkowej części liczy sobie 3 kondygnacje,

P1120629

a boczne partie maja jeszcze jedną, ukrytą w mansardowym dachu.

P1120628

Sądząc po stylu, przypominającym nieco klasycyzm narodowy, budynek powstał gdzieś w połowie lat 20-tych.

P1120623

Partie elewacji z wejściami do budynku,

P1120627

P1120625

a zwłaszcza obramowanie otworów drzwiowych

P1120626

wywołują silne wrażenie, że ‘gdzieś już coś takiego widziałem’.

Przyszłość budynku nie rysuje się w najciekawszych barwach – w przypadku rozbudowy węzła drogowego jakim jest pobliskie Rondo Żaba, budynek najprawdopodobniej zostanie wyburzony.

Aktualizacja 24.04.2010

Po konsultacjach z kolega Szymonem Patoką prowadzącym blog ‘Nowa Praga’ mogę napisać kilka słów więcej o budynku.

Jest to dawny dom podoficerski Funduszu Kwaterunku Wojskowego, wybudowany w 1928 wg. projektu Juliusza Dzierżanowskiego (autora m.in kompleksu budynków zajezdni tramwajowej na Kawęczyńskiej – w tym domu mieszkalno-administracyjnego , oraz budynku przy Inżynierskiej 6 ). Przed wojną budynek miał adres od ulicy 11 listopada ( 11 listopada 15), po wojnie i przeprowadzeniu wzdłuż nasypu torów koleii nadwislańskiej ul. Starzyńskiego, otrzymał dzisiejszy adres.

2010
04.20

Warszawska ulica przed 10.04.2010 (Plac przed wejściem do stacji metro Centrum )

P1210132

P1210120

P1210123

P1210115

P1210151

P1210194

P1210400

warszawska ulica po 10.04.2010 (Trakt Królewski i okolice )

P1210414

P1210450

P1210456

P1210447

P1260429

P1210473

Ps. To jest wpis z okazji 30 akcji Grupy Trzymającej Warszawskie blogi.

2010
04.19

W podwórzu jednej z kamienic na Solcu znaleźć można nietypowe ‘dekoracje’ ścienne

smoka

olbrzyma

oraz tajemnicze ‘łapy’

2010
04.15

Na żółto

Jak wczesna wiosna to forsycje, a że wyjątkowo dużo zasadzono ich u mnie na osiedlu, to wkoło aż żółciutko jest. I szczerze powiedziawszy nie mam nic przeciwko temu, by było ich jeszcze więcej. Zdjęcia z ubiegłego roku – data okolice 20-tego kwietnia. Tegorocznych nie chce mi się robić :-)

2010
04.14

U zbiegu Sandomierskiej i Rakowieckiej stoi 5-cio kondygnacyjna, narożna kamienica, wystawiona w stylu eklektycznym dla mistrza piekarskiego Karola Alfreda Tschirschnitza, około 1906.

P1210353

Pierwotnie kamienica miała trzy ozdobne szczyty (naczółki ?), umieszczone nad głównymi osiami. Zostały one usunięte podczas powojennej odbudowy – budynek bowiem podczas Powstania Warszawskiego, został poważnie uszkodzony.

W wyglądzie kamienicy zwracają uwagę rzeźbiarskie detale architektoniczne na fasadach,

P1260418

P1260418

P1260420

P1260421

oraz zachowane do dziś oryginalne stalowe odboje w bramie wjazdowej na podwórze.

P1260107

P1200956

Rok 1906, to nie jest jednak jedyna data związana z tym budynkiem. Bowiem wcześniej, w 1898 roku na terenie obecnej posesji Sandomierska 23, Tschirschnitz, za namową (jak chce tradycja) swojej żony Sabiny z Wandlów pochodzącej również  z rodziny piekarzy, wybudował piekarnię, której relikty do dziś przetrwały w oficynie w podwórzu kamienicy.

P1200946

Jest wielce prawdopodobne, że oprócz samej piekrani wybudowana została również niewielka piętrowa kamienica, która posłużyła jako ‘baza’ dla tej z 1906. Ślady po tej rozbudowie widać, jeśli uważnie wpatrzy się w poziome podziały na elewacji. Między pierwszym a drugim piętrem biegnie bowiem charaktersytyczny gzyms, z reguły stanowiący pozostałość po linni stropu starszego budynku.

P1260411

P1200957

Ciekawostki.

W latach międzywojennych firma Tschirschnitza miała pięć sklepów na Śródmieściu oraz drugą piekarnię przy Lewickiej 18.
Od ulicy Sandomierskiej wywodzi się nazwa chleba sandomierskiego, którego proces wytwarzania zosta opatnetowany. Piekarnia działała jeszcze dość długo po II wojnie światowej, jak placówka uspołeczniona.

2010
04.11

Warszawa 10.04.2010

Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.