2010
06.14
06.14
U zbiegu Ząbkowskiej i Targowej pojawiła się grupka niebieskich aniołków-potworków, wykonanych ze sztucznego kamienia. Instalacja pod nazwą „Matecznik…” jest projektem Marka Sułka artysty mieszkającego i tworzącego na Kamionku. Docelowo każda ulica na Pradze ma otrzymać swojego aniołka, ale na razie to tylko ‘wielkie plany’ dzielnicy. Więcej o tym w artykule w Gazecie Stołecznej.











Dawno o Sułku nie było głośno, Pamiętam, jak paręnaście lat temu stał się znany, odlewając kształty znanych ludzi i oblepiając modelki niebieskawą masą. Chyba z tej samej masy powstały aniołki – ciekawe, kiedy je wandale zniszczą.
Aniołki? TO są ANIOŁKI?? Ło matko z ojcem! To jak wyglądają diabełki?
@stolico – Pierwotnie miały być jeszcze bardziej „łobuzerskie” w wyglądzie, tylko dzielnica „zasugerowała” aby je nieco pan artysta ugrzecznił.
Wyglądają trochę jak sponiewierane amorki z „Tytusa”
Nie no słitaśne są, przestańcie….
))
No tak, czytałem kiedyś ten artykuł z gazety… niektórzy to najchętniej by postawili zamiast aniołków pomniki papieża na każdym rogu, albo „ładne” rzeźby typu ogródkowe krasnale czy jelonki.
czy ktoś wie gdzie zniknął ten aniołek z kwiatkiem, ukradł go ktos czy poszedł na piwo