2010
08.29
08.29
Przy niewielkiej uliczce na Ksawerowie, prawie tuż obok ruchliwej al. Niepodległości, wypatrzyłem uroczą przedwojenną willę.
Patrząc na nią od strony ogrodu nie widać nic niezwykłego – ot coś ala dworek polski z wysokim mansardowym dachem.
Cały urok pojawia się gdy popatrzymy od strony ulicy. Nagle dom, od którego oczekiwalibyśmy, że jest sporych rozmiarów willą, okazuje się małym, uroczym domkiem
Ganek i fikuśne okno
Widok od tyłu











domek super! szkoda tylko, że tak obrósł blokami
Słynny, filmowy dom z Broniwoja.
Bloki wygladaja jakby mialy ochote go rozdeptac
Domek gral w „Nie ma roży bez ognia”