2011
02.12

Pewnego wrześniowego popołudnia, wraz z grupką znajomych ‚wbiliśmy się’ do budynku przy Smolnej 13. Powstał on w latach 30-tych XX wieku i jego klatka schodowa w znacznej części zachowała swój modernistyczny wygląd, a zwłaszcza poręcze schodów.

Rating: 5 stars


related post

  1. No, fajna ta klateczka była – i miło że nas nikt nie pogonił. Rzadko się zdarza, żeby nagle ni stąd ni zowąd kilka osób wchodziło na klatkę schodową i robiło zdjęcia poręczom 🙂

  2. Marcinie ty chyba nie byłeś na tej miejscówce z nami. Razem byliśmy dopiero na Chmielnej 🙂 Tamta klatka też się niebawem pojawi.

  3. O – a myślałem że to ta sama. Fuckt, nie doczytałem że to Smolna. Racja, tam były ciemne poręcze. Zresztą ostatnio byłem na tylu różnych klatkach schodowych, że zaczyna mi się to wszystko mieszać. Dobrze, że własną jeszcze rozpoznaję 🙂

  4. Robota prosta, ale ma pewien specyficzny urok, choćby z racji tego, że dzisiaj nie produkuje się tego typu wyrobów. Pamiętam z dzieciństwa jak jeździłem z ojcem do Warszawy i chodziło się w różnych miejscach przez takie klatki schodowe, to na tamten czas zalatywało swoistym przepychem. Czasy się nieco pozmieniały, a wraz z nimi i wzory balustrad. Miło się wspomina. Pozdrawiam pasjonat metaloplastyki.

  5. Niby prosta ślusarka , a jednak ten faliście ułożony płaskownik pod pochwytem daje poczucie inności od tysięcy jednakowych balustrad w warszawskich blokowiskach.

Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.