2011
06.20

Jest na terenie aglomeracji warszawskiej taki dziwny kawałek torów. Jego początek i koniec znajdują się na terenie Warszawy, ale zasadnicza część przebiega przez teren gminy Konstancin-Jeziorna. O czym mowa ? O bocznicy kolejowej do E.C. Siekierki. Jakiś czas temu przeszedłem się po jej kawałku od Kępy Zawadowskiej do Kępy Okrzewskiej. Nawet nie pamiętam co mnie wtedy naszło, zwłaszcza, że było to zimą i po szynach można było się miejscami poślizgać.
Warto wspomnieć, że część tego szlaku kolejowego ma rodowód przedwojenny. Odcinek Jeziorna – Konstancin został wybudowany w latach 30-tych XX wieku, przez Fabrykę Papieru „Mirków” w Jeziornej. Dzięki niej papiernia miała się uniezależnić od kolei wilanowskiej. Łączyła ona wtedy Papiernię Mirków z siecią PKP torem o normalnym rozstawie szyn.

Z owego spaceru zostały mi trzy zdjęcia :

1. Gdzieś na granicy z Kępą Zawadowską. W tle tzw. „góra popiołów”. czyli wysypisko odpadów (popiołów) z elektrociepłowni

Bocznica do E.C Siekierki

2. Kilkanaście metrów dalej

Bocznica do E.C Siekierki

3. A tu już podążamy w stronę Kępy Okrzewskiej

Rating: 5 stars


related post

  1. Ja też czasem chodzę gdzieś, bo „mnie najdzie” a potem nawet nie pamiętam, co miałem na myśli. Widocznie czasem tak trzeba.

  2. No to zdaje się, że wszyscy tak mamy 😉
    A co do zdjęć, to ostatnie jest ciekawe – zima dodała nastroju.

  3. Ech… Żebym ja tak miała tylko czasami 😉 A codo zdjęć, to mi się środkowe podoba.

  4. Tej linii mam serdecznie dosyć. No ale mus to mus.

  5. to tak zwane składowisko odpadów paleniskowych. jak zapełnią teren to zrekultywują, zasieją trawkę i drzewka i prawnuki nawet nie będą wiedziały co jest pod spodem 🙂

Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.