12.20
Czasem nie wysokość jest ważna, ale długość… budynku
W Warszawie nie brakuje tych w rozmiarze L – jednym z nich jest dom z adresem Koszykowa 3

fot. fotoadres.pl
Na planie miasta wygląda całkiem zacnie

Przedstawicielem klasy XL jest blok z ulicy Kijowskiej 11, zwany Praskim Jamnikiem, Tasiemcem itp. Liczy sobie pół kilometra długości (508 lub 506 metrów), ma 43 klatki z 430 mieszkaniami, 132 garaże i mieszka w nim ponad 1200 mieszkańców.

fot. fotoadres.pl
Na planie miasta wygląda prężnie

A teraz czas na reprezentanta klasy XXL. Osiedle Przyczółek Grochowski
Oficjalnie, nie jest to jeden budynek, a zespół 22 bloków z odrębnymi adresami, o wysokości 3-7 pięter, załamanych osiem razy pod kątem prostym, o łącznej długości półtorakilometra (!), położonych w kwartale ulic: Ostrzyckiej, Motorowej, Żymirskiego, Kwarcianej i Bracławskiej.
Budynek został zaprojektowany przez arch. Oskara Hansena i Zofię Hansen, stąd też potoczna nazwa Osiedle Hansenów.

fot. fotoadres.pl
fot. fotoadres.pl

fot. fotoadres.pl
A tak to ‘osiedle’ wygląda na planie. Monstrum

Ps. Fotki z serwisu fotoadres.pl, zostaną uzupełnione moimi własnymi – jak tylko znajdę kartę z aparatu




Wyobraziłem sobie, że ten budynek ma jeden adres… i ze przyjechałem tam dokogoś i szukam konkretnego numeru mieszkania
Tomi – wyobraź więc sobie, że taki budynek jest – Górczewska 200, zwany bramami Mordoru, autorstwa oczywiście jwdekonstrakszyn – wyższy niż XXL Rubeusa i nieco mniej pokrętny, ale co najmniej kilkanaście klatek posiada.
L – O, to ten budynek z pzredszkolem i barierką z zagadek

XL – A w moim bloku na Wawrzyszewie mieszka 2 tysiące jak nic
XXL – Kilkanaście klatek w prostym bloku to nie problem. Problem, gdy strychy mają oddzielną numerację, są położone w centralnej części bloku (więc na ostatniej klatce i pierwszej nie widać, że w ogóle istnieją), a w domofonie trzeba wstukiwać inną cyfrę niż nr mieszkania, a nigdzie na klatce nie jest to napisane
Kapitalne ujęcie tematu. Buziaki.
zmierzyłem sobie z ciekawości blok w osiedlu Służewiec Fort.
320 metrów, to nie tyle co pół kilosa, ale ZA TO ma swoje 11 kondygnacji
Kurcze, takie „Górczewska dwieście” to dopiero brzmi dumnie!
Co prawda kilka dni temu, mijałem konstrukcję nazewniczą pt. „Skierniewicka CIty”, ale to nie to samo co Górczewska tuhandryt
Er. O tak, bloki Modzelewskiego 23, 46/50 oraz Blacharska 1 śmiało nadają się do klasy XL
http://mapa.targeo.pl/Mapa_Polski,19,21.01663,52.17670
A blok z Górczewskiej też niczego sobie
Podobno najdłuższy budynek w Polsce znajduje się w Gdańsku, ma 700 metrów długości i ‘falowiec’ sie nazywa, mam gdzies jego zdjęcie nawet.
@Ikroopka: Gdańskie falowce nie wiem czy najdłuższe, ale robią wrażenie – szczególnie live. Na moim drugim blogu też się parę razy pojawiły
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia dużo szczęścia, pomyślności i pogody ducha oraz szczęśliwego Nowego Dobrego Roku.
bardzo mi się podoba ten wpis akcyjny, najfajniejszy pomysł !