01.28
Korzystając ze słonecznej (i mroźnej) pogody wybrałem się na spacer do Lasu Kabackiego. Oprócz zafundowania sobie solidnej dawki ruchu, przyświecał mi jeszcze jeden cele (ale z małymi szansami na realizację) :,odnaleźć prostą kapliczki, wiszącą przy skrzyżowaniu leśnych duktów, gdzieś w południowych rejonach lasu – wypatrzyłem ją przypadkiem kilka miesięcy temu, ale nie zapisałem współrzędnych. Spytacie się po co chciałem ją odnaleźć ? Odpowiedź jest prosta i oczywista (dla niektórych
): by w jej okolicy skitrać skrzynkę geocachingową ![]()
Po drodze w rejon poszukiwań, napotkałem kilka ciekawostek:
Paśnik dla leśnej zwierzyny z drapakiem
ptasią stołówkę,
odłownię na dziki (tak, są w Lesie Kabackim dziki. Sam się o tym przekonałem naocznie. W innej części lasu, w odległości może 200 metrów od miejsca gdzie stałem, przebiegło stado(?) z 5-6 osobników)
A na koniec spaceru udało mi się odnaleźć tę nadrzewną kapliczkę.


