11.14
Zdjęcia z Warszawy i okolic
Całkiem niedawno jadąc rowerem z Konstancina do Kierszka, u zbiegu ulicy Głowackiego i Śniadeckich, „natknąłem” się na piękną willę, stojącą na rozległej działce. Budynek urzeka swoją urodą, a polska złota jesień w tle tylko dodaje mu urody.
Tak prezentuje się od strony ulicy Śniadeckich




zbliżenie na detale


budynek oglądany z miejsca gdzie zbiega się Głowackiego i Śniadeckich

a tak od Głowackiego




Tuż obok willi, znajduje się ceglany budynek gospodarczy


„Pałacyk” jest własnością Centrum Promocji Kadr i można go sobie wynająć na jakieś uroczystości rodzinne.
Jak wyglądają wnętrza budynku można zobaczyć sobie na stronach CPK
Przy ulicy Czajewicza w Piasecznie, pod nr 23 stoi niezwykła neogotycka willa z ciekawą wieżą. Niewiele o niej wiadomo, poza tym, że powstała w 1907 roku. Nie będę się silił na jakieś mądrości, tylko zacytuję informację pochodzącą z Muzeum regionalnego Piaseczna (znalezioną nota bene na stronie internetowej pewnej agencji nieruchomości, za pośrednictwem której za jedyne 3 200 000 PLN tj. 8 421,05 PLN / m2 można ów budynek kupić):
„Budynek w stylu neogotyckim, jednopiętrowy z poddaszem, wzniesiony w 1907 r. (rok budowy umieszczony jest na metalowej chorągiewce wieńczącej wieżę). Otynkowany, z czterospadowym dachem w części głównej, krytym dachówką, z pięcioma facjatkami na jego poziomie.[...]”
„[...] Od strony północno–wschodniej weranda z łukowatymi oknami. Nad nią, w ślepym oknie, płaskorzeźba przedstawiająca Matkę Bożą z Dzieciątkiem. Nad wejściem głównym i od południa balkon. Boniowany na narożach. Na poddaszu fryz ceglany; przyziemie licowane z cegły. Od strony werandy niższa część willi z wystawą w dachu dwuspadowym.[...]”
[...] Wieża trzykondygnacyjna z poddaszem, ośmiokątna w górnej części, z balkonem na poziomie najwyższego piętra od strony południowo–zachodniej.[...]”
Sprawę dodatkowo ‘komplikują’ symbole masońskie, umieszczone nad oknami wieży na wysokości pierwszego piętra. I znów oddamy głos źródłu: [...] Od strony północno–zachodniej płaskorzeźba przedstawiająca na tle liścia laurowego głowicę kolumny, rulon papieru, cyrkiel i węgielnicę [...]”

fot. y_a_h_oo
[...] Nad oknem od strony południowo–zachodniej na tle liścia laurowego liniał, kielnia, młotek, arkusz papieru, pion i poziomnica.”

fot. y_a_h_oo
Kto, dlaczego i po co umieścił te znaki, oraz to kto był jej właścicielem nie wiadomo.
Na koniec jako ciekawostkę dodam, ze W willi od 1940 do likwidacji w 1949 r. mieścił się sąd grodzki.
Ps. Zdjęcia znaków masońskich w zbliżeniu umieszczam za zgodą i wiedzą autora.
Ps.2 Dla tych co bawią się w geocaching, dodam, że przy willi jest skrzynka zarejestrowana w serwisie geocaching.com
Niewielu z tysięcy przechodniów, mijających codziennie gmach poczty głównej, wie, że budynek ów wystawiony został pierwotnie dla Pocztowej Kasy Oszczędności (obecnie Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski ).
Pierwszy budynek u zbiegu Jasnej i Świętokrzyskiej wzniesiono w latach 1922-1923 wg. projektu Józefa Handzelewicza. W 1930 gmach rozbudowano – na miejscu sąsiadującej piętrowej kamienicy przy Świętokrzyskiej 33 powstało nowe skrzydło. Spawana konstrukcja budynku została opracowana przez Stefana Bryłę.
Docelowo całość miał być jeszcze rozbudowana w kierunku zachodnim i zajmować całą pierzeję Świętokrzyskiej pomiędzy Jasną a Marszałkowską i łączyć się z budynkiem Centrali PKO, wystawionym w latach 1938-1939 na rogu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej.
(historyczne zdjęcia można obejrzeć na portalu Warszawa 1939 – gmach na rogu Jasnej i Świętokrzyskiej oraz budynek Centrali PKO )
Po zniszczeniach wojennych i powstańczych gmach został odbudowany w 1961 z przeznaczeniem na pocztę główną.
Jakiś czas temu budynek przeszedł remont elewacji i z zewnątrz prezentuje się dziś tak:
Ja pozwoliłem zajrzeć sobie również do wnętrza, w miejsca, w które raczej mało kto z odwiedzających pocztę zagląda.
Pierwsze wrażenie … takie jakieś bezpciowe, ale marmuru to nie żałowali
ale wyżej zaczyna się już ciekawie
schody nawet ujdą…
…ale ta balustrada…
patrzymy do góry…
… i do dołu.
Ps. To jest wpis na 48 akcję GTWb pt. „Warszawa bankowa”
W niewielkiej wsi Gołębiów (a właściwie na jej skraju) położonej kilka kilometrów od Warki, pośród sadów znajduje się opuszczona, klasycystyczna kaplica z lat 30-tych XIX wieku.
Wystawił ją ambitny właściciel pobliskich dóbr Nowa Wieś, Tomasz Gąsiorowski.
O okolicznościach jej powstania można poczytać tu -> http://zspnowawies.pl/zsonwies/zsp/nwies.html
Ja trafiłem tam za sprawą skrzynki geocachingowej a jakże by inaczej
] i kaplica wywarła na mnie niesamowite wrażenie.
Świątynia była używana co najmniej do początku lat 90-tych (w 1984 przeszła remont) i do dziś w jej wnętrzu zachowały się ławki i konfesjonał. W podziemiach ponoć spoczywają jeszcze szczątki członków rodziny Gąsiorowskich.
W Świętochowie, nieopodal Tarczyna, przy głównej drodze, stoi sobie chałupka niczym ze skansenu.
Kryta strzechą, pomalowana na niebiesko, wygląda niczym jeden z eksponatów skansenu wsi mazowieckiej w Sierpcu.
Ale chyba najbardziej odjazdowym cusiem z całej tej chałupki, jest dekoracja nad okienna
oraz ‘dzwonek’ do furtki
Ps. lavinka – uprzedzając. Nie, nie będzie tam skrzynki
Stare Bielany – a konkretnie okolice ulic Płatniczej, Szafiarskiej i Cegłowskiej, to jedno z nielicznych miejsc, gdzie wciąż funkcjonują uliczne latarnie gazowe. Nie są to już takie ‘tradycyjne’ lampy gaszone i zapalane przez latarników, tylko całkiem nowoczesne urządzenia z czujnikami zmierzchu.

Ale i tak ulice nimi oświetlone wyglądają inaczej, niż tradycyjnymi ‘żarówami”.
Ps. To jest wpis na XLVII akcję GTWb: „Miasto w świetle latarń”
Za sprawą geocachingu, w pewien marcowy poranek zawitałem do Piaseczna, a właściwie na tereny dawnego folwarku Chyliczki.
Moim celem były zabudowania dawnej szkoły rolniczej dla dziewcząt, założonej przez Cecylię hr. Plater-Zyberkównę w 1891 r., oraz pobliska willa zwana Poniatówką.
Szkoła Gospodarstwa Wiejskiego w Chyliczkach została założona w 1891 r. Początkowo mieściła się w zabudowaniach folwarcznych, m.in tym budynku.
W 1899 r. rozpoczęto budowę nowego gmachu w stylu neoklasycystycznym. Szkołę przeniesiono w 1902 r. Piętro budynku zajmował internat a parter sale wykładowe oraz kaplica.
Na jednej z bocznych ścian budynku, będącej równocześnie ścianą kaplicy, w niszy, umieszczono figurę św. Jozefata Kuncewicza.
Z tego co można wyczytać w internecie, w kaplicy, mimo okresu PRL-owskiego, zachowało się wyposażenie pochodzące z końca XIX w., z cudami słynącym obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej – Pani Chyliczkowskiej, pędzla Pawła Szyndlera. (więcej na temat szkoły i jej dziejów można przeczytać Tu
Co do willi, zwanej również dworkiem. Pierwszy budynek w tym miejscu wzniósł prawdopodobnie Franciszek Ryx – od 1774 r. starosta piaseczyński. Według tradycji w dworku u Ryxa bywał książę Józef Poniatowski, stąd jego nazwa. Obecnie istniejący budynek wybudowany został w stylu romantycznym prawdopodobnie na początku XIX w. Usytuowany jest pośrodku parku, na osi ścieżki z miasta. Wzniesiony został z cegły, otynkowany; na planie prostokąta, dwu i półtraktowy. Od momentu założenia szkoły pełnił funkcje mieszkalne dla nauczycielek, a następnie dla dziewcząt.
Wszystkie zdjęcia z wyprawy w nowym albumie
W ramach porządków ze zdjęciami, dziś prezentuję odrobinę techniki w zimowej scenerii.
Przy ulicy Szczęśliwickiej, przed budynkiem dawnego zespołu szkół kolejowych stoi sobie lokomotywa. Nie za duża, jedna z tych ‘wąskotorowych’. A odkryłem ją ‘dla siebie’ przy okazji wyprawy po skrzynkę geocachingową (jak zresztą kilka innych dziwnych miejsc i obiektów w Warszawie ).
Ratings Plugin created by Cheap Web Hosting - Wordpress Plugin made by Hostgator Review and Yahoo! Review.