Gdy fotografowałem kilka tygodni temu swoje osiedle, przypadkiem wyszło mi takie oto zdjęcie
Czyż nie wygląda to jakby ten plac zabaw był nawiedzony
Pozazdrościłem koleżance agacie744 jej zimowo-śnieżnej sesji i sam poszwendałem się w chwili wolnej po Polu Mokotowskim w poszukiwaniu fajnych
widoczków
Zasypało nas
Kopiec Kościuszki ?
Czarna dziura ?
Coś mi tu wyrasta
Ślad przypływu ?
Noc polarna ?
Cień olbrzyma ?
Las Kabacki nawet zimą jest miejscem dość licznie odwiedzanym i to nie tylko w weekendy.
W zwykły dzień, podczas wyprawy do Lasu, o ile jest śnieg, z całą pewnością napotkamy miłośników nart biegowych
biegaczy
rowerzystów
a także, jeśli mamy duże szczęście, osoby uprawiające hippikę
napotkać można również spacerowiczów, w tym mamy z wózkami – ale chwilowo zdjęć nie posiadam, [...]
W ramach porządkowania zdjęć na kartach pamięci natrafiłem na kilka ujęć ostatnich bałwanków na Kabatach w sezonie zima 2008/2009
Mam nadzieję, że obecnie lepione bałwany postoją do nowego roku.
Gdzieś tak pod koniec stycznia wybrałem się na mały spacer do Powsina nad Staw Powsiński zwany również Jeziorem Torfowisko.
Droga nad jezioro wiodła wzdłuż niewielkiego cieku wodnego
a nad samą “wodę” dotarłem ścieżką pośród trzcin
które zajmują spory kawałek tafli nieopodal brzegu
Najpierw trzymałem się tuż przy trzcinach i spacerowałem wzdłuż zakamarków linii brzegowej
odkrywając różne ciekawostki
i widoczki
Po jakimś czasie [...]
Tak wyglądały Kabaty wczoraj godzina ok.11.30
To samo miejsce dziś mniej więcej o tej samej porze
Zima nieproszona wepchnęła się dziś do Warszawy i sporej części Polski.
To chyba najwcześniejszy opad śniegu od x lat.
5 lat temu owszem śnieg spadł również wcześnie – ale to był listopad !
Mam nawet udokumentowane to na zdjęciach
Taki miałem widok z okna 5 lat temu w połowie listopada
A taki widok z okna miałem dziś :
Zima wiośnie się nie dała i wczoraj wieczorem zaatakowała. Dziś rano za oknem miałem taki oto wiodczek :
Najbardziej z nieoczekiwanego nawrotu zimy cieszyła się moja sunia, która na porannym spacerze spotkała koleżankę i razem szalały, aż śnieg pryskał spod łapek :
Popołudniu słonko nieco śnieg natopiło i przed moją pracą pojawiły się krokusiki
Kilka dni temu coś mnie podkusiło i wybrałem się z wizytą nad Kanał Żerański. Z mapy wyszło mi, ze w tym celu najwygodniej udać się w okolice ulicy Zdziarskiej (Białołęka – Brzeziny), bo choć tereny te leżą niemalże na krańcach Warszawy, to dość łatwo tam się dostać komunikacją miejską (najszybciej i najprościej autobusem linii 104 [...]
Nieco zimy z mojego podwórka – sfotografowanej przy okazji wychodzenia z moją psicą.
Tegoroczna zima z dużymi mrozami, sprzyja powstawaniu ciekawych, a zarazem fotogenicznych zjawisk lodowych na Wiśle.
Najpierw królową polskich rzek płynął śryż , teraz powierzchnię zdobią malownicze krążki lodowe, a rzeka jest prawie w całości zamarźnięta.
Więcej zdjeć w galerii ‘Wisła Zimą’
Uwaga wpis dotyczy sezonu 2008/2009 !!!
Od połowy grudnia na Nowym Świecie, Krakowskim Przemieściu oraz w niektórych rejonach Starego Miasta można podziwiać świąteczną iluminację. Rozświetlone są nie tylko uliczne latarnie ale również rosnące na trakcie drzewa, ba… są również świetlne fontanny.
A choinka na Placu Zamkowym, przez wielu krytykowana, po zmierzchy robi naprawdę wielkie wrażenie.
Poniżej kilka obrazków ilumnacj [...]
W weekend nieco pani Zima się ‘pogościła’ i śnieg przykrył puchową pierzynką przydomowe ogródki.
Upał zaatakował z całej mocy. Miałem w planach popstrykanie tu i tam, ale nie chce mi się nosa z domu wychylić. Dla ochłody wspomnienie zimy. Takiej porządnej z mrozem i śniegiem
Mróz po nowym roku zaatakował ostro i w związku z tym wszelkie plan fotograficzne musiałem odłożyć na później, bo w taką pogodę to nawet nosa z ciepłego domu się nie chce wychylić.
Ja co prawda faktem posiadania psa, jestem zmuszony opuszczać przytulne ciepełko po kilka razy dziennie, ale czym prędzej powracam do domu i nie mam [...]
Od kilku dni temperatura osculująca w okolicach zera, sprawiła, że mamy pierwsze opady śniegu w tym sezonie.
Prószący śnieżek nie roztapia się od razu i czasem przez długie godziny zalega na zaparkowanych samochodach. A, że śnieg (zwłaszcza w Warszawie) to nie przelewki, na ulicach pojawiły się pierwsze pługo-piaskarki.
Są w stolicy miejsca, o niezwykle intrygującej i egzotycznie brzmiącej nazwie, zazwyczaj będącą pozostałościa czasów przedwarszawskich. Najczęściej występują, w nazwijmy to ‘peryferyjnych’ rejonach Warszawy, które w skład stolicy weszły w latach 50-tych XX wieku, a nawet później i na dobrą sprawę dopiero całkiem niedawno zaczęły tracić swoją ’sielskość’.
Jednym z takich wielce egzotycznych punktów na mapie [...]